W sobotę minie miesiąc, odkąd Romelu Lukaku po raz ostatni widziany był na boisku w trakcie meczu. Od powrotu do gry reprezentanta Belgii dzielą prawdopodobnie dni.
Lukaku leczy uraz od blisko miesiąca. (fot. Reuters)
28-latek uszkodził kostkę w trakcie 23-minutowego występu w starciu Ligi Mistrzów z Malmo. Wskutek urazu opuścił pięć spotkań Chelsea oraz dwie potyczki z udziałem drużyny narodowej.
Wszyscy związani z The Blues nie mogą doczekać się powrotu Lukaku i wiele wskazuje na to, iż niebawem ich pragnienie zostanie zaspokojone. – Romelu jest bardzo bliski treningów z drużyną, mamy nadzieję, że dołączy do zespołu w niedzielę. Bardzo stara się wrócić najszybciej, jak to możliwe, spróbujemy w niedzielę. Jeśli wszystko ułoży się perfekcyjnie, jeśli będzie trenował w niedzielę i poniedziałek, może znaleźć się na ławce rezerwowych podczas meczu z Juventusem – przyznał Thomas Tuchel w trakcie piątkowej konferencji prasowej.
Lukaku nie zdąży więc na sobotnią rywalizację z Leicester City, ale w meczu z Juventusem może okazać się pożyteczny. Londyńczycy postarają się zapewnić sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.
Romelu Lukaku miał bardzo udany początek kolejnej przygody z Chelsea. Potem nieco „zgasł” i po 11 występach ma na koncie 4 gole i asystę. Nie ma jednak wątpliwości co do tego, że drużyna jest silniejsza z nim, niż bez niego.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.