Hiszpana odpadła w 1/8 finału mistrzostw świata przeciwko Maroko. Hiszpańskie media są już przekonane, że to oznacza Luisa Enrique w kadrze.
Hiszpania okazała się jednym, wielkim rozczarowaniem na tych mistrzostwach. La Furia Roja jechała z zamiarem odczarowania słabych występów na mistrzostwach świata, jednak podobnie jak w 2018 roku odpadła na tym samym etapie turnieju. Maroko okazało się lepsze, wygrywając z Hiszpanią po karnych. Wnioski po wczorajszym meczu można przeczytać TUTAJ.
Luis Enrique na mundialu grał o posadę. Jego umowa zmierzała ku końcowi i tylko dobry wynik na mundialu sprawiłby, że aktualny selekcjoner dalej piastowałby swoją posadę. Media na Półwyspie Iberyjskie są już pewne, co dalej z Enrique.
Według informacji podanych przez football-espana.net, Luis Enrique nie będzie dłużej opiekunem reprezentacji Hiszpanii. Szkoleniowiec odrzucił możliwość dalszego prowadzenia kadry i przedłużenia umowy. Po sromotnej klęsce z Maroko Enrique nie komentował swojej przyszłości.
Nie wydaje się też, aby hiszpańska federacja miała nawet przedstawić propozycję nowego kontraktu. Spodziewajmy się więc, że niebawem Hiszpania będzie miała nowego selekcjonera.
Sytuacja w Meksyku jest bardzo napięta. Wskutek wojny z kartelami państwo jest na skraju wojny domowej. Za kilka miesięcy odbędą się tam mecze mistrzostw świata, czy Meksykanie stracą prawa organizacyjne?