Kenny Lowe został pierwszym trenerem (wyłączając grających szkoleniowców) na świecie, który został ukarany żółtą kartką.
Australijczycy przed rozpoczęciem sezonu 2017/2018 postanowili wprowadzić nowinkę w przepisach. Sędziowie mogą teraz napominać trenerów żółtymi kartkami. Szkoleniowcy mają być tak dyscyplinowani, kiedy nie stosują się do próśb sędziego technicznego, zbyt ekspresyjnie reagują na boiskowe wydarzenia lub opuszczają strefę techniczną. Taki system ma być bardziej przejrzysty dla trenerów, którzy będą wiedzieli kiedy muszą bardziej uważać, ale także dla kibiców na stadionie i telewidzów.
Pierwszym na świecie trenerem napomnianym żółtą kartką został Kenny Lowe z Perth Glory. 56-letni Anglik miał duże pretensje do sędziego, który nie pozwolił na zmianę kontuzjowanego zawodnika przed wykonaniem rzutu wolnego.
Lowe uznawany jest za pierwszego trenera napomnianego żółtą kartką, ponieważ Australia jest pierwszym krajem, który wprowadził w zawodowej lidze zapis na to pozwalający. Wcześniej zdarzało się, że w innych krajach, w tym wielokrotnie w Polsce, trenerzy w niższych ligach otrzymywali żółte kartki. Działo się tak jednak tylko wtedy, gdy szkoleniowcy byli wpisani do protokołu meczowego jako grający trenerzy, przez co teoretycznie sędzia napominał rezerwowego piłkarza.
Prowadzone przez Lowe’a Perth Glory pokonało dziś Melbourne City 3:1. W barwach pokonanych cały mecz rozegrał Marcin Budziński.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.