Inter Mediolan bezbramkowo zremisował z FC Porto w rewanżu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Dzięki jednobramkowej zaliczce z pierwszego meczu Nerazzurri awansowali do ćwierćfinału Champions League.
Choć dwumecz trwał łącznie 180 minut, to jego losy rozstrzygnęły się tak naprawdę na przestrzeni ostatniego kwadransa pierwszego spotkania. Wówczas w 78. minucie Otavio został wyrzucony z boiska za drugą żółtą kartkę. Osłabienie Porto bezlitośnie wykorzystał Inter. Tuż przed końcowym gwizdkiem Romelu Lukaku wpisał się na listę strzelców i przechylił szalę zwycięstwa na korzyść Nerazzurrich.
W rewanżu podopieczni Sergio Conceicao ze wszystkich sił starali się odrobić jednobramkową stratę. Bezskutecznie. Smoki dyktowały przebieg boiskowych wydarzeń, przeważając w większości aspektów piłkarskiego rzemiosła, lecz finalnie na nic się to zdało. Do pełni szczęścia zabrakło podbramkowej skuteczności.
Andre Onana dwoił się i troił, by futbolówka nie zatrzepotała w jego siatce, a nawet gdy był bezradny, w sukurs przychodziło mu koledzy z drużyny i obramowanie bramki. Szczególnie gorąco było w doliczonym czasie gry, kiedy to kolejno Denzel Dumfries wybił piłkę tuż sprzed linii bramkowej, Mehdi Taremi trafił w słupek, a Marko Grujić obił poprzeczkę.
Jakby tego było mało, Porto znowu kończyło w dziesiątkę. Tym razem czerwoną kartką został ukarany Pepe.
Choć to Inter awansował do ćwierćfinału, to Portugalczycy pozostawili po sobie naprawdę dobre wrażenie i odpadli z podniesioną głową. Na przestrzeni dwumeczu Simone Inzaghi i spółka nie byli zespołem wyraźnie lepszym, o czym zresztą najlepiej świadczy wynik, ale jednocześnie to oni lepiej bronili dostępu do własnej bramki i dzięki temu grają dalej.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.