Przejdź do treści
LM: Starcie Dawida z Goliatem w Madrycie

Ligi w Europie Liga Mistrzów

LM: Starcie Dawida z Goliatem w Madrycie

Przed nami trzeci mecz Legii Warszawa w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Podopieczni Jacka Magiery zmierzy się w delegacji z Realem Madryt i trudno oczekiwać, by zdołali wywieźć z Estadio Santiago Bernabeu komplet punktów. Praktycznie wszyscy komentatorzy skazują zespół z Warszawy na sromotną porażkę, a niektórzy wieszczą, że Królewscy mogą odnieść najwyższe zwycięstwo w historii rozgrywek.

Piłkarze Legii Warszawa stoją przed niezwykle trudnym zadaniem (foto: Ł.Skwiot)

Liga Mistrzów: Trudne wyjazdy polskich piłkarzy – KLIKNIJ!

Real złapał przed przerwą na mecze reprezentacji narodowych lekką zadyszkę i po dwóch kolejnych remisach w Primera Division, stracił pozycję lidera. Jak jednak pokazało spotkanie z Betisem, które Królewscy wygrali na wyjeździe aż (6:1), drużyna Zinedine’a Zidane’a wróciła na właściwe tory i będzie chciała we wtorkowy wieczór odprawić z kwitkiem kolejnego rywala.

Zainteresowanie meczem z Legią jest w Madrycie znikome. Lokalni dziennikarze nie byli podczas przedmeczowej konferencji zainteresowani warszawskim klubem i pytali wspomnianego Zidane’a praktycznie o wszystko, poza Legią. Świadomość wyższości Królewskich i różnicy klas dzielącą obie drużyny jest w Hiszpanii powszechna i nikt tam nie dopuszcza do siebie myśli, by Real mógł nie wygrać spotkania z mistrzem Polski. W miejscowych mediach zastanawiają się jednak, ile bramek zdobędą Cristiano Ronaldo i spółka, i czy uda się pobić osiągnięcie z meczu z Malmoe, kiedy to Los Blancos zwyciężyli aż (8:0).





Czy skazywaną na porażkę Legię cokolwiek może uratować przed pogromem? Wydaje się, że uniknięcie wysokiej porażki będzie bardzo trudne, przynajmniej z kilku powodów.

Po pierwsze, chyba nikogo nie trzeba przekonywać o ogromnym potencjale Realu Madryt, który ma w swoich szeregach takich piłkarzy jak Gareth Bale, Karim Benzema, Toni Kroos czy wspomniany już Ronaldo. O ich sile przekonał się przed kilkoma dniami Betis, który od pierwszych minut sobotniego meczu został zepchnięty do głębokiej defensywy i jeszcze przed przerwą stracił cztery gole. Gdyby drużyna Zidane’a do końca grał na wysokim poziomie intensywności i nie zaczęła oszczędzać sił, to wynik mógłby się śmiało zakręcić około „dwucyfrówki”.


Po drugie, defensywa Legii nadal wygląda bardzo słabo. Jakub Rzeźniczak wciąż popełnia proste błędy i prokuruje zagrożenie pod własną bramką. Maciej Dąbrowski i Jakub Czerwiński nie wydają się być z kolei piłkarzami, którzy wyjdą na takiego rywala jak Real bez żadnych kompleksów i będą walczyć na murawie jak równy z równym. Przed kilkoma dniami Legia straciła aż trzy gole w Szczecinie, co na pewno nie jest najlepszym prognostykiem na wtorkowy wieczór.

Po trzecie, mecze z Borussią i Sportingiem pokazały, że piłkarze Legii odstają od rywali pod względem kondycyjnym. W obu tych przypadkach przeciwnicy biegali więcej i szybciej, a po końcowym gwizdku i tak wyglądali na mniej zmęczonych. Wspomniany już Rzeźniczak po spotkaniu w Lizbonie prezentował się z kolei jakby przebiegł dwa maratony z rzędu i sam przyznał, że pod koniec brakowało mu już sił. Jeśli więc ktoś liczył, że Legia „wybiega” mecz w Madrycie, tego czeka raczej srogi zawód.

Po czwarte, stołeczny klub wciąż nie może odnaleźć swojej tożsamości. Jacek Magiera pracuje już przy Łazienkowskiej od kilku tygodni, ale to wciąż zbyt krótki okres czasu, by zdołał on odcisnąć na drużynie swoje piętno. Efektowna wygrana z Lechią Gdańsk to dopiero pierwsza jaskółka wiosny w stolicy, jednak na razie Legia wciąż jest nijaka i trudna do zdefiniowania.




Ktoś może oczywiście zaryzykować stwierdzenie, że „Real pewnie zlekceważy Legię”. Niewykluczone, że będzie miał słuszność i Ronaldo, James czy Bale nie zagrają w tym meczu na 120 procent swoich możliwości. Być może Królewscy faktycznie nie będą sobie wypruwać żył na boisku i gryź trawy. To bardzo prawdopodobne. Problem w tym, że ich przewaga nad Legią jest tak ogromna, że nawet jeśli przez dłuższy czas będą grać z zaciągniętym hamulcem ręcznym, to i tak powinni na końcu wszystkich rachunków cieszyć się ze zdobycia trzech punktów.

– Można różnie mobilizować piłkarzy na mecz z Realem. To jednak spotkanie, dla którego warto żyć. Wielu piłkarzy marzy, by na tym poziomie wyjść na murawę Estadio Santiago Bernabeu. Cieszę się, że gramy z Realem, bo polska piłka może pokazać się w wielkim świecie. Nie mamy nic do stracenia, a jeśli nasza drużyna dobrze się pokaże, morale wzrośnie. Będziemy chcieli udowodnić, że mistrz Polski potrafi grać w piłkę – powiedział Jacek Magiera.

Legii zaś pozostaje ambitna walka od początku do końca. Jeśli mistrzowie Polski nie przegrają tego meczu w głowach, już w drodze z szatni na boisko, to wierzę, że przynajmniej spróbują napsuć faworytowi nieco krwi.

Grzegorz Garbacik



***

18.10.2016 (Santiago Bernabeu)
REAL MADRYT – LEGIA WARSZAWA (20:45)

Przypuszczalne składy:
Real: Navas – Marcelo, Pepe, Varane, Carvajal – Kovacić, Kroos, Isco – Ronaldo, Bale, Benzema

Legia: Malarz – Hlousek, Rzeźniczak, Czerwiński, Bereszyński – Jodłowiec, Moulin – Guilherme, Radović, Langil – Nikolić

Typ PN.pl: 5:0

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 41/2026

Nr 41/2026

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Barcelona zagra na gorącym terenie. Na kogo postawi Hansi Flick?

W jednym z najciekawszych wtorkowych spotkań Ligi Mistrzów Galatasaray podejmie Barcelonę. Blaugrana nie może liczyć na łatwą przeprawę.

Dani Olmo of FC Barcelona  during the La Liga EA Sports match between FC Barcelona and Getafe CF played at Spotify Camp Nou Stadium on 10 Oct 2026 in Barcelona, Spain. (Photo by Bagu Blanco / PRESSINPHOTO)
2026.10.10 Barcelona
pilka nozna ligahiszpanska
FC Barcelona - Getafe CF
Foto pressinphoto/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Liga Mistrzów wraca! Przewidywane składy na hit w Madrycie

Najciekawszym wydarzeniem wtorkowych zmagań w Lidze Mistrzów będzie mecz Atletico Madryt – Manchester United. Na kogo postawią trenerzy obu drużyn?

ESP: LaLiga EA Sports Deportivo Alaves v Atletico Madrid squad of atletico during LaLiga EA Sports between Deportivo Alaves v Atletico Madrid played at Mendizorroza Stadium in Vitoria-Gasteiz on October 10, 2026 in Spain VITORIA GASTEIZ Spain Futbol *** ESP LaLiga EA Sports: Deportivo Alaves vs. Atletico MadridAtletico Madrid s squad during the LaLiga EA Sports match between Deportivo Alaves and Atletico Madrid, played at Mendizorroza Stadium in Vitoria-Gasteiz on October 10, 2026, in Spain. VITORIA-GASTEIZ, Spain. Soccer Copyright: xAgenciaxLOFx
2026.10.10 Vitoria
pilka nozna liga hiszpanska
Deportivo Alaves - Atletico Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Problemy kadrowe Arsenalu przed meczem z Lille! Aż dwie kontuzje

Piero Hincapie i Martin Zubimendi nie pomogą Kanonierom we wtorkowym spotkaniu 2. kolejki Ligi Mistrzów. Arsenal na Emirates Stadium podejmie Lille.

Martin Zubimendi of Arsenal warms up pre-match during the Premier League match at the Stadium of Light, Sunderland
12/09/2026
2026.09.12 Sunderland
Pilka nozna liga angielska
Sunderland - Arsenal Londyn
Foto Jamie Johnston/Focus Images/MB Media/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Wiemy, gdzie odbędą się najbliższe finały europejskich rozgrywek. UEFA ogłasza

Federacja ogłosiła gospodarzy najbliższych finałów europejskich rozgrywek. Jest powrót na legendarny stadion.

Club Brugge v Aston Villa - UEFA Champions League BRUGGE, BELGIUM - SEPTEMBER 08 : illustration picture official ball during the UEFA Champions League 2026/27 League Phase MD1 match between Club Brugge and Aston Villa on September 8, 2026 in Brugge, Belgium, 08/09/2026 Brugge Belgium PUBLICATIONxNOTxINxFRAxBEL Copyright: xTomasxSiskx
2026.09.08 Brugia
pilka nozna liga mistrzow
Club Brugge - Aston Villa
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Michał Skóraś niezadowolony z występu. „Chciałbym dać zdecydowanie więcej argumentów”

W meczu pierwszej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów Lens pokonało Slavię Praga. Michał Skóraś nie był jednak zadowolony ze swojego występu.

Michal Skoras (RC Lens) - Photo : Baptiste Autissier/Baptiste Autissier / Psnewz/ SIPA /00330208_0204/Credit:PSNEWZ/SIPA/2608222059
2026.08.22 Lens
pilka nozna liga francuska
RC Lens - AJ Auxerre
Foto PSNEWZ/SIPA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej