Milan zdobył pierwszy punkt w bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Mediolańczycy zremisowali dziś z Porto, co oznacza, że ich sytuacja w grupie pozostaje bardzo trudna.
Theo Hernandez i jego koledzy wreszcie otworzyli konto punktowe. (fot. Reuters)
Rossoneri dotarli do półmetku fazy grupowej w fatalnym stylu. Przegrali wszystkie trzy mecze. Przed pierwszym gwizdkiem dzisiejszego starcia wiedzieli, że nawet w razie zwycięstwa nie opuszczą ostatniego miejsca w tabeli. Awans do ⅛ finału urósł do rangi mission (nearly) impossible.
Jakby sytuacja gospodarzy nie była dostatecznie kiepska, spotkanie z Porto od początku układało się po myśli gości. W 6. minucie Luis Diaz skorzystał z podania Marko Grujicia i otworzył wynik. W historii domowych występów w Lidze Mistrzów mediolańczycy tylko raz stracili gola szybciej – w 1994 roku Jari Litmanen trafił w 2. minucie.
5:02 – Milan conceded a goal after 5 minutes and 2 seconds: at home in #UCL the Rossoneri conceded an earlier goal only in November 1994 (Litmanen, 2nd minute). Shock.#MilanPorto
Do przerwy stroną przeważającą była ekipa z Portugalii, lecz po powrocie piłkarzy na boisko do głosu doszedł Milan. Sprzyjało mu szczęście. W 55. minucie Evanilson uderzył w poprzeczkę, a kilka chwil później trzecia dobitka po rzucie wolnym zaowocowała samobójem Chancela Mbemby. Zrobiło się 1:1.
Wyrównanie napędziło gospodarzy, którzy w drugiej połowie zaprezentowali się o niebo lepiej, niż w pierwszej. Zwycięskiej bramki zdobyć się jednak nie udało.
Milan potrzebował czterech meczów, by zdobyć premierowy punkt w bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Szansa na awans do fazy pucharowej nie została jeszcze definitywnie zaprzepaszczona – drugie w tabeli Porto ma pięć oczek – lecz jej wykorzystanie nadal jawi się jako mission (nearly) impossible.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.