Słodko-gorzka wygrana Lecha Poznań z Motorem Lublin
Lech Poznań wykonał swoje zadanie i wygrał w Lublinie 1:0. Niestety zwycięstwo zostało okupione kontuzją jednego z głównych liderów drużyny.
Kolejorz wykonał kolejny, bardzo ważny krok w kierunku obrony tytułu mistrza Polski. Tym razem Lech Poznań wygrał na wyjeździe z Motorem Lublin w ramach jedynego, sobotniego meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasa.
W obu połowach Lech miał wyraźną przewagę na boisku i kreował więcej okazji strzeleckich. W 40. minucie Leo Bengtsson wdarł się w pole karne i uderzył po ziemi w narożnik bramki, umieszczając pewnie piłkę w siatce.
Trzy punkty to jedno – kontuzję w tym meczu doznał Ali Gholizadeh. Już w 15. minucie spotkania Irańczyk bez kontaktu z rywalem padł na murawę po wcześniejszym naskoku i od razu złapał się za nogę. Problem okazał się na tyle poważny, że Irańczyk opuścił plac gry na noszach ze łzami w oczach.
W tym momencie nie ma żadnych informacji dotyczących stanu zdrowia Gholizadeha, ale istnieje prawdopodobieństwo poważniejszej kontuzji kolana. Lech najpewniej traci swojego lidera w tym sezonie, ale również jego występ na mistrzostwach świata stanął pot olbrzymim znakiem zapytania.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Martino
3 maja, 2026 10:24
Ali bedzie mial lzy,ale… radosci gdy obronimy majstra …po wielu latach,jak Gornik wczoraj,cala Pyrlandia czeka .Oby tylko tytul zostal obroniony.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.
Ali bedzie mial lzy,ale… radosci gdy obronimy majstra …po wielu latach,jak Gornik wczoraj,cala Pyrlandia czeka .Oby tylko tytul zostal obroniony.