PSG pokonało Juventus 2:1 w pierwszym dniu zmagań w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Bohaterem meczu został Kylian Mbappe, który dwukrotnie trafiał do siatki.
Niespodzianki nie było. PSG pokonało Juventus w najciekawiej zapowiadającym się meczu wtorkowej serii gier w Lidze Mistrzów. Starcie dwóch gigantów szybko ometkowano jako hit dnia i rzeczywiście, mecz na Parc des Prices nie zawiódł.
Paryżanie od początku mieli widoczną przewagę, szybko nałożyli pressing na rywalu i czarowali graczy Juventusu. Już w 5. minucie Kylian Mbappe trafił do siatki. Neymar kapitalnym lobem wystawił piłkę Francuzowi i ten precyzyjnym, mocnym strzałem wpisał się na listę strzelców.
W 22. minucie Mbappe zdobył drugą bramkę. Lider PSG wykończył fantastyczną serię podań PSG w obrębie pola karnego Juventusu.
Poza kilkoma wyjątkami PSG było absolutnie wiodącą stroną pierwszej części spotkania. Jedyną, dobrą okazję dla Juventusu miał Arkadiusz Milik. Polski napastnik uderzeniem głową trafił piłką wprost w Donnarummę.
Po przerwie jakość Paryżan nieco umknęła i Juventus był coraz śmielszy w atakach. Kilka minut po przerwie Weston McKennie trafił do siatki. Mimo kontaktowego gola drużynie z Turynu nie udało się już więcej trafić do siatki i do końca spotkanie nie zobaczyliśmy już więcej bramek.
Arkadiusz Milik zagrał od pierwszej minuty i zszedł z boiska w 68. minucie meczu. Polak zaliczył udane spotkanie, był aktywny w grze ofensywnej i miał jedną, dobrą sytuację w pierwszej połowie.
Oficjalnie: Thibaut Courtois kontuzjowany! Belg na pewno nie zagra z Bayernem w Lidze Mistrzów
Real Madryt opublikował oficjalny komunikat na temat stanu zdrowia Thibaut Courtois. Królewscy w najbliższym czasie będą musieli radzić sobie bez swojego podstawowego bramkarza.
Oto pary ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów! Czekają nas wielkie hity!
Faza 1/8 finału Ligi Mistrzów dobiegła końca – wszystkie mecze zakończyły się bez dogrywek. Tak prezentuje się zestawienie meczów ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów!
Atletico z awansem do ćwierćfinału. W rewanżu już tak prosto nie było
Już po pierwszym meczu było niemal pewne, że Atletico nie wypuści awansu z rąk. Madrycki zespół zdobył przepustkę do ćwierćfinału, ale tym razem to Atletico wygrało z hiszpańskim zespołem.