Villarreal długo przeważał, lecz Manchester w końcówce zadał dwa zabójcze ciosy. „Czerwone Diabły” zwyciężyły 2:1 i tym samym zagwarantowały sobie awans do fazy pucharowej Champions League.
Manchester United na kolejkę przed końcem zmagań grupowych zagwarantował sobie awans do fazy pucharowej. „Czerwone Diabły” do pełni szczęścia potrzebowały ograć na Estadio de La Ceramica tamtejszy Villarreal. Tak też się stało. Choć początkowo nic tego nie zwiastowało.
To bowiem podopieczni Unaia Emeriego przez długie fragmenty meczu mieli wyraźną przewagę. Mimo wypracowania sobie licznych okazji podbramkowych, za każdym razem przeszkodą nie do sforsowania okazywał się strzegący dostępu do bramki David de Gea.
A przecież, jak mawia nigdy niestarzejące się piłkarskie porzekadło, niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Nie inaczej było tym razem. Zemsta nadeszła dopiero w ostatnim kwadransie, kiedy to nieoczekiwanie piłkarze Manchesteru przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
W 78. minucie Geronimo Rulli popełnił błąd podczas rozgrywania piłki spod własnej bramki, zagrywając do zaskoczonego podaniem Etienne Capoue, ten nie opanował futbolówki, którą natychmiast przejął Cristiano Ronaldo i bez zbędnej zwłoki przelobował golkipera rywali.
Kropkę nad „i” postawił już w 90. minucie Jadon Sancho. Anglik mocnym uderzeniem z dystansu tuż pod poprzeczkę zanotował debiutanckie trafienie w barwach Manchesteru, jednocześnie pieczętując istotną i długo wyczekiwaną wygraną.
Na Old Trafford mają powody do satysfakcji. Awans do 1/8 finału Champions League stał się faktem. Pierwszy zwycięstwo od blisko miesiąca również. Dodatkowo zadziałał efekt nowej miotły zadziałał. Po zdymisjonowaniu Ole Gunnara Solskjaera trenerskie obowiązki objął jego dotychczasowy asystent i zarazem żywa legenda klubu – Michael Carrick. Pierwszy mecz pod jego tymczasową wodzą, wprawdzie nie bez problemów, zakończył się jednak sukcesem.
Inter poległ również u siebie. Bodo pisze historię
Bodo/Glimt poszło śladem reprezentacji Norwegii i wygrało na San Siro, pokonując 2:1 Inter Mediolan. Norweska ekipa zameldowałą się w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Koniec marzeń Interu? Fatalny błąd obrońcy [WIDEO]
Inter Mediolan stracił gola w 58. minucie meczu z Bodo/Glimt i zwiększył stratę w dwumeczu do 3 bramek. Głównym winowajcą tej sytuacji był Manuel Akanji.
Mateusz Kochalski pobił niechlubny rekord Ligi Mistrzów
Mateusz Kochalski zapisał się w historii Ligi Mistrzów z mało przychylnym rekordem. Polski zawodnik oficjalnie stał się bramkarzem z największą liczbą straconych goli w jednej edycji LM.
Występ Mbappe zagrożony? Niepokojące wieści dla fanów Realu
Kylian Mbappe ma znów zmagać się z problemami ze swoim kolanem. Według najnowszych doniesień pod znakiem zapytania staje jego występ w rewanżu z Benfiką.