Już po raz trzeci w tej edycji Ligi Mistrzów Milan zmierzy się z Barceloną. Dotychczas mediolańczycy nie byli w stanie pokonać Katalończyków, ale tym razem mają podstawy, aby wierzyć, że będzie inaczej…
Obie drużyny w tym sezonie dwukrotnie mierzyły się ze sobą w fazie grupowej Champions League – na San Siro 3:2 wygrała Barcelona, z kolei mecz na Camp Nou zakończył się remisem 2:2. Zmagania w grupie G na pierwszym miejscu ostatecznie zakończyła „Duma Katalonii” i to ona będzie faworytem ćwierćfinałowej konfrontacji, jednak rossoneri wcale nie stoją na straconej pozycji.
Milan zagra w 1/4 finału LM po raz pierwszy od sezonu 2006/2007, w którym okazał się triumfatorem rozgrywek. Włosi liczą na powtórzenie sukcesu sprzed pięciu lat i mają do tego podstawy, ponieważ Milan w ćwierćfinale Pucharu Europy nigdy nie przegrał meczu u siebie. Nie jest to dobra wiadomość dla zespołu Blaugrany, który już czterokrotnie okazywał się najlepszy w tych rozgrywkach i stoi przed szansą piątego z rzędu występu w półfinale. Jeżeli im się uda, powtórzą wyczyn Realu Madryt, który dokonał tej sztuki w latach 1956-1960.
W rozgrywkach UEFA drużyny Milanu i Barcelony spotkały się dotychczas 13 razy. Pięć starć wygrała Barcelona, cztery spotkania zakończyły się zwycięstwem Milanu, czterokrotnie mecz pozostawał nierozstrzygnięty. Po raz ostatni Milan wygrał z Barceloną w październiku 2004 roku w meczu fazy grupowej Champions League.
W drugim środowym meczu ćwierćfinałowym Olympique Marsylia zagra u siebie z Bayernem Monachium. Gospodarze wystąpią w tej fazie rozgrywek po raz pierwszy od triumfu w inauguracyjnej edycji Ligi Mistrzów w 1993 roku i pierwszy raz w historii zmierzą się z drużyną z Bawarii. Olympique doświadczył jednak gry z niemieckim rywalem i to w tym sezonie. W fazie grupowej LM francuski zespół dwukrotnie ograł Borussię Dortmund, wygrywając 3:0 na Stade Velodrome oraz 3:2 na wyjeździe. Bardziej doświadczony występami na europejskiej arenie Bayern mimo wszystko powinien pomścić lidera niemieckiej Bundesligi i kosztem Francuzów wywalczyć awans do półfinału Champions League.
Środa, 28. marca 2012 r. 1/4 finału Ligi Mistrzów (pierwsze mecze)
AC Milan – Barcelona (20:45) Typ PilkaNozna.pl: 2
Olympique Marsylia – Bayern (20:45) Typ PilkaNozna.pl: 2
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.