Liverpool wygrywa 2:0 z Interem w pierwszym meczu tych drużyn w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Oba trafienia padły w drugiej połowie spotkania w Mediolanie.
Pierwsza część wielkiego hitu w fazie 1/8 finału nie zachwyciła niczym szczególnym. Optyczną przewagę zachowali piłkarze Liverpoolu, choć w ich grze brakowało konkretów. Do przerwy żadnej z drużyn nie udało się zanotować choćby jednego strzału, po którym piłka trafiłaby w światło bramki.
W drugiej połowie obraz gry praktycznie się nie zmienił. Nieco lepiej radzili sobie piłkarze Interu, którzy potrafili skonstruować kilka ciekawych akcji na połowie Liverpoolu. Dopiero w końcowych minutach zaczęło się strzelanie na Stadio Giuseppe Meazza.
W 76. minucie Roberto Firmino wykorzystał podanie Andrewa Robertsona i Brazylijczyk otworzył wynik spotkania. Niecałe dziesięć minut później Mohamed Salah wykorzystał indywidualną akcję i podwyższył wynik spotkania. Obie bramki padły po dwóch, jedynych celnych uderzeniach w tym meczu.
Spotkanie poprowadził Szymon Marciniak wraz z zespołem polskich arbitrów. Nasi sędziowie wykonali swoją pracę bez zarzutów i podejmowali prawidłowe decyzje.
Potencjalni rywale Lecha Poznań w 2. rundzie el. Ligi Mistrzów
UEFA podzieliła drużyny na grupy przed środowym losowaniem ścieżki mistrzowskiej 2. rundy el. Ligi Mistrzów (17.06, godz. 12:00) z udziałem Lecha Poznań.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.