LM: Fatalna skuteczność Goetze i Lewego. Bez bramek w Maladze
Kibice, którzy tłumnie wypełnili Estiadio La Rosaleda nie oglądali w środowy wieczór goli. Miejscowa Malaga zremisowała bezbramkowo z Borussią Dortmund i kwestia tego, kto z tej pary awansuje do półfinału Ligi Mistrzów jest nadal otwarta.
Borussia miał mnóstwo okazji, ale bramki w Maladze nie zdobyła
Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że w podczas meczu z Malagą, na boisku zobaczymy trzech Polaków. Niestety, Jakub Błaszczykowski nie zdołał się wykurować na czas po kontuzji jakiej doznał w trakcie zgrupowania reprezentacji i w wyjściowym składzie Borussii Dortmund wystąpili jedynie Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek.
Pierwsza część spotkania należała do mistrzów Niemiec, jednak nie grzeszyli oni skutecznością. Mowa tu głównie o Mario Goetze, któremu nie udało się wykorzystać dwóch stuprocentowych okazji. Malaga odpowiedziała dwiema sytuacjami Javiera Savioli, jednak Argentyńczyk nie zmusił Romana Weidenfellera do jakiegokolwiek wysiłku.
Swoją okazję miał również Lewandowski, który w 25. minucie znalazł się oko w oko z Caballero, jednak sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Na La Rosaleda oglądaliśmy niezłe zawody, pełne ofensywnego futbolu, ale brakowało bramek.
Także druga część meczu nie była pod tym względem zbyt porywająca. Goście nadal nadawali tempo gry, ale cóż z tego jeśli mylili się w sytuacjach, które normalnie wykorzystaliby z zamkniętymi oczami. Jedną z nich zmarnował Lewandowski, który dostał piłkę w środku pola karnego i kompletnie niepilnowany… skiksował. Kilkanaście minut później w „szesnastce” Malagi szarżował Goetze, ale po raz trzeci tego wieczora fatalnie przestrzelił.
Juergen Klopp próbował wpłynąć na swój zespół, jednak jego roszady personalne (wprowadzenie Juliana Schiebera i Svena Bendera) niewiele dały. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem i tak naprawdę ciężko spekulować, kto będzie miał więcej szans przed rewanżem. Faworytem będzie oczywiście Borussia, jednak każdy gol strzelony przez Malagę w Dortmundzie, może mieć ogromny wpływ na wyłonienie półfinalisty z tej pary.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.