W meczu dwóch absolutnych beniaminków Ligi Mistrzów Stade Rennes zremisowało z FK Krasnodarem. Gola dla francuskiej drużyny strzelił Sehrou Guirassy, dla rosyjskiej zaś – Cristian Ramirez.
W grupie E wszystkie cztery drużyny – i beniaminkowie, i giganci – mają na swoim koncie po jednym punkcie. (fot. Łukasz Skwiot / 400mm.pl)
Wyjątkowo rzadko zdarza się sytuacja, kiedy to gracze obu rywalizujących ze sobą ekip na poziomie Champions League nigdy wcześniej nie mieli okazji wysłuchać z perspektywy boiska hymnu tych jakże elitarnych rozgrywek.
Właśnie z tego rodzaju przypadkiem mieliśmy do czynienia we wtorkowy wieczór. Zarówno Stade Rennes, jak i FK Krasnodar na przestrzeni wielu lat istnienia ani razu nie zagrali w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Aż do dzisiaj.
Na Roazhon Park byliśmy świadkami, jak można było się zresztą spodziewać, iście wyrównanego pojedynku. Dlatego też nikt raczej nie był zaskoczony, gdy po końcowym gwizdku sędziego padł remis.
Francuzi objęli prowadzenie w pięćdziesiątej szóstej minucie. Wówczas skutecznie rzut karny na gola zamienił Sehrou Guirassy. Rosjanie nie pozostali jednak dłużni i zaledwie trzy minuty później Cristian Ramirez doprowadził do wyrównania.
Podział punktów z pewnością nie satysfakcjonuje nikogo w kontekście nadchodzących grupowych konfrontacji przeciwko zdecydowanie lepszej hiszpańskiej Sevilli i angielskiej Chelsea. Oba zespoły w tym samym czasie mierzyły się ze sobą na londyńskim Stamford Bridge. Padł bezbramkowy remis.
Ewa Pajor z golem w hicie! Barcelona w finale Ligi Mistrzyń [WIDEO]
Barcelona pokonała Bayern Monachium i awansowała do finału bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Duma Katalonii wygrała 4:2 (5:3 w dwumeczu), a gola na 3:1 zdobyła Ewa Pajor.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.