Pierwsza kolejka Ligue 1 była wyjątkowo obfita w bramki. Na francuskich boiskach padło aż 31 bramek, co nie zdarzyło się od sezonu 1982/83. Jednak w nadchodzącej serii spotkań również nie powinno zabraknąć piłkarskich emocji. W najciekawszym spotkaniu 2. kolejki Rennes zmierzy się z Paris Saint-Germain.
Mecz Kolejki: Rennes – Paris Saint-Germain (sobota godz. 19:00, transmisja Orange Sport info)
Na inaugurację sezonu tylko Olympique Lyon zdobyło komplet punktów spośród klubów francuskiego big four. W nadchodzącej kolejce, walczące o mistrzowski tytuł Lille, Olympique Marsylia i Paris Saint-Germain będą za wszelką cenę próbowały pokazać lepszą twarz niż w poprzednim meczu. Z wyżej wymienionych drużyn, najtrudniej o pierwsze punkty w tych rozgrywkach będzie miało PSG. W sobotni wieczór podopieczni trenera Kombouaré zagrają z liderującym w tabeli Rennes. Klub z Bretanii wysoko rozbił w ubiegłą niedzielę beniaminka z Dijon, strzelając aż pięć bramek na wyjeździe. Latem do klubu dołączyli Julien Feret (AS Nancy) i Jonathan Pitroipa (Hamburger SV), co znacznie zwiększyło ofensywną siłę drużyny z Rennes (12 bramek w ostatnich 3 spotkaniach Ligue 1 i Europa League). W nadchodzącym meczu na niekorzyść Paryżan przemawiają statystyki: klub ze stolicy Francji, nie wygrał w Rennes od sezonu 2001/02. Co więcej, w ostatnich sześciu spotkaniach pomiędzy tymi drużynami podopieczni trenera Antonettiego wygrywali aż pięciokrotnie. W najbliższą sobotę, piłkarze Paris Saint-Germain będą jednak chcieli za wszelką cenę zmazać plamę po porażce z Lorient na Parc des Princes. Przebudowana latem za ponad 80 milionów euro jedenastka z Paryża, musi szybko zacząć wygrywać, aby już na starcie sezonu nie przekreślić szans na mistrzostwo. Na Stade de la route de Lorient zapowiada się bardzo ciekawe widowisko.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.