Po meczach reprezentacyjnych czas najwyższy wrócić do ligowych rozgrywek. W nadchodzący weekend najciekawiej powinno być na Parc des Princes, gdzie PSG podejmie Rennes, oraz w Bordeaux – tam Żyrondyści gościć będą Marsylię.
Hitem kolejki jest niedzielne spotkanie pomiędzy Bordeaux i Marsylią. W tabeli oba zespoły dzielą tylko dwa punkty i trudno wskazać na jednoznacznego faworyta tej konfrontacji. Wyżej plasują się goście, którzy po dwunastu kolejkach mają na koncie tyle samo punktów co Paris Saint-Germain. Podopieczni trenera Elie Baupa mają jednak w zanadrzu jedno spotkanie i ewentualny sukces w Bordeaux mógłby utrzymać dobrą sytuację marsylczyków przed zaległym meczem z Olympique Lyon. O komplet punktów może być jednak wyjątkowo trudno bowiem w ostatnich latach Stade Chaban-Delmas nie sprzyjał zbytnio piłkarzom z Marsylii. Na tym obiekcie Les Phocéens odnieśli swój ostatni ligowy sukces dokładnie 35 lat temu, gdy pokonali Bordeaux (2:1) w sezonie 1977/78. Oprócz tego drużyna ze Stade Vélodrome przyjedzie bez kilku podstawowych zawodników, przez co z pewnością ucierpi ofensywny potencjał marsylczyków. Z powodu kontuzji lub nadmiernej liczby kartek nie zagrają André-Pierre Gignac, Loic Rémy oraz Jordan Ayew. W niedzielę, na pozycji najbardziej wysuniętego napastnika zagra najprawdopodobniej André Ayew. Podobnych problemów nie mają z kolei gospodarze, którzy będą szukać trzeciego ligowego zwycięstwa z rzędu. Ewentualny sukces zespołu Ludovica Obraniaka byłby synonimem powrotu do ścisłej czołówki tabeli, gdzie po dwunastu kolejkach panuje wyjątkowo duży tłok.
Równie interesująco powinno być w sobotę na Parc des Princes, gdzie miejscowe PSG podejmie piłkarzy Rennes. Po niezbyt udanym początku rozgrywek, goście są ostatnio w dobrej dyspozycji. W ostatnich siedmiu kolejkach, drużyna z Bretanii przegrała tylko jedno spotkanie – w dziesiątej kolejce przeciwko Saint-Etienne (0:2). Z zielonymi przegrali także paryżanie, dla których będzie to pierwsze spotkanie na Parc des Princes po pamiętnej porażce z zespołem trenera Christophe’a Galtiera. Zadyszka Paryżan sprawiła, iż PSG straciło przewagę w tabeli – zespół Carlo Ancelottiego nie zdobył kompletu punktów w ostatnich dwóch kolejkach. Paryżanie przystąpią do tego spotkania bez pauzujących za kartki Zlatana Ibrahimovica, Mamadou Sakho oraz Gregory Van der Wiela. Pod nieobecność Sakho, na środku obrony powinniśmy obejrzeć brazylijską parę stoperów Thiago Silva – Alex. Wciąż otwarta jest natomiast sprawa zastępstwa Zlatana Ibrahimovica. Carlo Ancelotti może zdecydować się na któregoś z dwójki Hoarau – Gameiro, albo na Javiera Pastore, który w ubiegłym sezonie miał już okazję zagrać na szpicy.
W pozostałych spotkaniach warto uważnie śledzić piątkową konfrontację Lorient z Lille. W ostatnich czterech spotkaniach gospodarze stracili aż 16 bramek, przez co znajdują się już w drugiej części tabeli. Lille z kolei powoli wraca na dobre tory, o czym świadczą ostatnie dobre wyniki w lidze – 13 punktów w ostatnich pięciu meczach. Ciekawie powinno być także w Troyes, gdzie zagrają dwie ostatnie drużyny w tabeli. Gospodarze podejmą Nancy w meczu, który może wiele znaczyć w walce o utrzymanie.
Piątek, godz. 20:45
Lorient – Lille Typ Pilkanozna.pl: X2
Sobota godz. 17:00
Paris Saint-Germain – Rennes Typ Pilkanozna.pl: 1X
Oficjalnie: Michał Karbownik ma nowy klub! Kierunek Turcja
Czterokrotny reprezentant Polski znalazł nowego pracodawcę. Były piłkarz Herthy Berlin zasilił turecki Basaksehir, z którym związał się trzyletnim kontraktem.
Jaga traci utalentowanego bramkarza. Transfer pełen kontrowersji
Perspektywiczny bramkarz, Miłosz Piekutowski opuszcza Jagiellonię Białystok i przenosi się do RC Strasbourg. Duma Podlasia na swoim graczu nie zarobi jednak wielkich pieniędzy.
Lewandowski trafi do tego klubu? „Pracujemy nad tym transferem”
Nadal nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski od dłuższego czasu jest kuszony przez Chicago Fire. Na temat potencjalnego transferu 37-latka wypowiedział się szkoleniowiec klubu z MLS, Gregg Berhalter.
Christian Eriksen osunął się na boisko. Mecz Danii z Ukrainą został przerwany
Podczas meczu Dania – Ukraina doszło do scen, które natychmiast przypomniały kibicom wydarzenia sprzed kilku lat. W centrum uwagi znalazł się Christian Eriksen.