Robert Lewandowski nie chce zbyt wiele powiedzieć na temat zamieszania transferowego z jego biernym – jak na razie – udziałem. Polak nie wyklucza jednak odejścia z Bayernu Monachium.
Robert Lewandowski zastanawia się nad swoją przyszłością(foto: Łukasz Skwiot)
Reprezentant Polski ma za sobą wspaniały rok. W obecnym też już zapunktował. W spotkaniu z Hamburgiem snajper Bayernu dwa razy wpisał się na listę strzelców. Wysoka cena (ponad 70 milionów euro) nie odstrasza potencjalnych kupców. Lewego chcą mieć w swoich drużynach m.in. szefowie Realu Madryt i Paris Saint-Germain.
– Wiele razy różni piłkarze mówili, że zakończą w danym klubie karierę, a potem zmieniał się trener, a oni nie obstawali już przy wcześniejszych deklaracjach – mówi Polak cytowany przez „Die Welt am Sonntag”. – Od 18. roku życia jest na mój temat wiele plotek, nauczyłem sobie z tym radzić. Mógłbym się od nich odciąć, ale one mnie nie dekoncentrują – dodaje.
Po sezonie Pepa Guardiolę w Bayernie zastąpi Carlo Ancelotti. I to właśnie od Włocha będzie w dużym stopniu zależała przyszłość Lewandowskiego. Jeśli obaj panowie się dogadają, być może 27-latek zostanie na Allianz Arenie. Po cichu mówi się jednak, że marzeniem napastnika jest gra dla Realu Madryt.