Sporo kontrowersji wywołało przekazanie ukraińskiej opaski Robertowi Lewandowskiemu podczas wczorajszego spotkania z Andrijem Szewczenką. SportoweFakty WP sprawdziły, czy kapitan polskiej kadry założy ją na mistrzostwach świata w Katarze.
Lewandowski zagrał w ukraińskiej opasce w barażowym meczu ze Szwecją (fot. 400mm.pl)
Andrij Szewczenko na płycie Stadionu Narodowego w Warszawie przekazał Robertowi Lewandowskiemu opaskę w barwach flagi ukraińskiej. To dowód wdzięczności od narodu ukraińskiego za pomoc okazaną w trakcie wojny w Rosjanami.
Sytuacja została niezwykle nagłośniona. Sam Lewandowski wstawił na swoich social media post dotyczący otrzymanej opaski. – Dziękuję Andriju. Miło było Cię poznać! To będzie dla mnie zaszczyt zanieść tę opaskę kapitana w barwach Ukrainy na Mistrzostwa Świata – napisał kapitan polskiej kadry.
Całość spotkała się też z dużą kontrowersją. Wiele osób sądziło, że kapitan reprezentacji nałoży opaskę w trakcie meczów w fazie grupowej mistrzostw w Katarze, co zdecydowanie nie podobało się kibicom biało-czerwonym.
Piotr Koźmiński z redakcji SportoweFakty WP zbadał ten temat i zgodnie z jego informacją, Robert Lewandowski nie zamierza nakładać ukraińskiej opaski na mundialowe mecze. Napastnik zabierze ze sobą podarunek od Szewczenki, jednak wystąpi w dedykowanej opasce przygotowanej na mistrzostwa.
Podobnie będzie w najbliższych meczach reprezentacji. Lewandowski założy klasyczną opaskę UEFA z napisem „Respect”.