Lewandowski z kolejnym golem, kompromitacja Bayernu
Grając na wyjeździe w meczu dziesiątej kolejki Bundesligi Bayern Monachium kompletnie się skompromitował. Bawarski gigant przegrał na wyjeździe z Eintrachtem Frankfurt.
Przed dzisiejszym spotkaniem Bayern zajmował pozycję wicelidera, natomiast Eintracht plasował się na dziesiątej pozycji. Bawarczycy byli murowanymi faworytami do odniesienia pewnego zwycięstwa.
W pierwszym składzie Bayernu tradycyjnie wybiegł oczywiście Robert Lewandowski. Polski napastnik chciał przedłużyć swoją serię spotkań ze strzelonym golem.
Bayern rozpoczął sobotnie spotkanie fatalnie. Goście już od dziewiątej minuty meczu grali w osłabieniu, ponieważ wówczas czerwoną kartkę obejrzał Joerme Boateng.
Od tego momentu Eintracht rzucił się do ataków i wyszedł na prowadzenie już w 25. minucie. Filip Kostić pokonał golkipera gości.
Kilka minut później Eintracht prowadził już 2:0, ale w 37. minucie nadzieje Bayernowi przywrócił Robert Lewandowski. Polak ograł z łatwością defensywę gospodarzy i po indywidualnej akcji zdobył bramkę na 2:1.
W drugiej odsłonie spotkania defensywa Bayernu była bardzo nieporadna. Bawarczycy grając w osłabieniu nie mieli zbyt wiele do powiedzenia.
Ostatecznie Bayern przegrał na terenie rywala aż 1:5! Dominacja Eintrachtu nie podlegała dyskusji, a tak wysoka porażka teraz w stolicy Bawarii z pewnością uruchomi lawinę krytyki i spekulacji.
W innych ciekawych spotkaniach Borussia Dortmund ograła VfL Wolfsburg 3:0 – grał Łukasz Piszczek. Natomiast RB Leipzig rozgromił FSV Mainz aż 8:0.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.