Robert Lewandowski ma okazję wyrównać wynik Jakuba Błaszczykowskiego i stać się piłkarzem, który rozegrał najwięcej meczów w reprezentacji Polski. Warunek? Nasz kapitan musi zagrać w dwóch najbliższych spotkaniach eliminacyjnych do EURO 2020.
Robert Lewandowski w pogoni za kolejnym rekordem (fot. Łukasz Skwiot)
Napastnik Bayernu Monachium, który notabene jest już najlepszym strzelcem w historii drużyny narodowej (56 trafień), ma obecnie na swoim koncie 104 występy w koszulce z orzełkiem na piersi. Dwa spotkania więcej ma w dorobku wspomniany Błaszczykowski, który jednak z powodu kontuzji nie mógł się stawić na czerwcowym zgrupowaniu.
To oznacza, że jeśli Robert Lewandowski zagra w meczach z Macedonią oraz Izraelem – a nic nie wskazuje na to, by miało być inaczej – to wyrówna osiągnięcie swojego starszego kolegi i będzie z nim współdzielił pozycję lidera klasyfikacji piłkarzy, którzy najczęściej bronili narodowych barw.
Jako, że „Lewy” jest młodszy i wydaje się, że czeka go jeszcze kilka lat gry na wysokim poziomie, to można w ciemno zakładać, że na końcu wszystkich rachunków, to właśnie on zostanie samodzielnym rekordzistą pod względem liczby występów i bardzo mocno wyśrubuje swoje osiągnięcie.
Za jego plecami próżno wypatrywać grupy pościgowej, ponieważ kolejni na liście piłkarze już dawno zakończyli swoje piłkarskie kariery. Najbliżej są Kamilowie – Glik i Grosicki, którzy zajmują jednak dopiero 17. lokatę w klasyfikacji wszech czasów i mogą pochwalić się 66 występami w reprezentacji.
Pomiędzy nimi i Lewandowskim mamy już wyłącznie zawodników, którzy nie będą mieli okazji do powiększenia swoje dorobku, w tym takie legendy polskiej piłki jak m.in. Grzegorz Lato (100), Kazimierz Deyna (97), Władysław Żmuda (91) czy w końcu sam prezes Zbigniew Boniek (80).
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.