Lewandowski po debiucie Pietuszewskiego. „Niech robi swoje”
Oskar Pietuszewski zadebiutował z orzełkiem na piersi, pojawiając się na boisku od początku drugiej połowy barażowej konfrontacji z Albanią. Opinię na temat występu skrzydłowego FC Porto wyraził po końcowym gwizdku Robert Lewandowski.
Biało-czerwoni zapewnili sobie w czwartkowy wieczór awans do finału baraży o przepustkę na światowy czempionat. Szalę na swoją korzyść przechylili w drugiej połowie.
Najpierw do siatki trafił Robert Lewandowski, wyrównując stan rywalizacji, ponieważ Albańczycy prowadzili od końcówki pierwszej połowy. Na siedemnaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry decydujący cios wyprowadził natomiast Piotr Zieliński.
Po zmianie stron na boisku zameldował się wyczekiwany przez sympatyków reprezentacji Polski Pietuszewski, pokazując się z naprawdę niezłej strony. Głos ws. perspektywicznego skrzydłowego zabrał m.in. Lewandowski.
– Oskar niech robi swoje, niech się cieszy grą. Nie ma też co oczekiwać od niego nie wiadomo jakich rzeczy. On ma siedemnaście lat, jest jeszcze niepełnoletni. Nie chodzi o to, żeby patrzeć na niego jak na produkt. On ma się cieszyć grą, a my – czy na boisku, czy poza nim – staramy się mu w tym pomóc – powiedział kapitan reprezentacji Polski.
W finale baraży biało-czerwoni zmierzą się ze Szwecją. To spotkanie odbędzie się we wtorek, 31 marca, w Solnej. (FT)
Reprezentacja Polski kobiet do lat 19 awansowała na mistrzostwa Europy. Zespół Marcina Kasprowicza zapewnił sobie udział w turnieju finałowym poprzez wygraną z Grecją (3:0).
Kto drugim rywalem Polaków w czerwcu? Są nowe informacje!
Reprezentacja Polski zagra dwa mecze sparingowe w czerwcu, mimo faktu, że bało-czerwonych zabraknie na mundialu. Jednego rywala poznaliśmy wcześniej, teraz pojawiły się wieści o drugim przeciwniku.