Grzegorz Krychowiak ma pewną pozycję w drużynie Lokomotiwu i nic nie wskazuje, aby w najbliższym czasie polski zawodnik zmienił barwy klubowe. Jak się okazuje, Krychowiak nie wyklucza takiego scenariusza i przyznaje, że jeśli wpłynie odpowiednia oferta, transfer jest możliwy.
Grzegorz Krychowiak jest pewnym punktem zespołu Loko (fot. Reuters)
Krychowiak jest czołową postacią Lokomotiwu Moskwa. Polski zawodnik ma ugruntowaną pozycję w zespole i nie ma siły, która odebrałaby mu miejsce w podstawowym składzie Kolejarzy. Umowa zawodnika z rosyjskim klubem ważna jest do czerwca 2022 roku i pojawiają się znaki zapytania dotyczące jego przyszłości.
Zakładając teoretycznie, że Lokomotiw chciałby sprzedaż Krychowiaka i zarobić na nim sensowne pieniądze, nadchodzące lato jest ostatnim momentem na taki ruch. Polski zawodnik udzielił wywiadu stacji TVP Sport, w którym oznajmił, że nie wyklucza transferu do innego zespołu.
– Wszystko jest możliwe. Jeśli będzie jakaś ciekawa propozycja, która będzie mnie interesowała, to oczywiście się zastanowię, przeanalizuję i podejmę najlepszą decyzję z możliwych – podkreślił piłkarz moskiewskiego zespołu.
Dodał też, że Lokomotiw nie wyszedł jeszcze z inicjatywą przedłużenia umowy – Jeszcze nie zaczęliśmy rozmów, ale z doświadczenia wiem, że Loko to klub, który robi wszystko na ostatnią chwilę. Chciałbym przede wszystkim skupić się na piłce. Żeby nie dzwonić co dwa tygodnie do agenta, pytać co i jak, i nie czekać do ostatniego momentu. – zakończył.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.