Grzegorz Krychowiak ma pewną pozycję w drużynie Lokomotiwu i nic nie wskazuje, aby w najbliższym czasie polski zawodnik zmienił barwy klubowe. Jak się okazuje, Krychowiak nie wyklucza takiego scenariusza i przyznaje, że jeśli wpłynie odpowiednia oferta, transfer jest możliwy.
Grzegorz Krychowiak jest pewnym punktem zespołu Loko (fot. Reuters)
Krychowiak jest czołową postacią Lokomotiwu Moskwa. Polski zawodnik ma ugruntowaną pozycję w zespole i nie ma siły, która odebrałaby mu miejsce w podstawowym składzie Kolejarzy. Umowa zawodnika z rosyjskim klubem ważna jest do czerwca 2022 roku i pojawiają się znaki zapytania dotyczące jego przyszłości.
Zakładając teoretycznie, że Lokomotiw chciałby sprzedaż Krychowiaka i zarobić na nim sensowne pieniądze, nadchodzące lato jest ostatnim momentem na taki ruch. Polski zawodnik udzielił wywiadu stacji TVP Sport, w którym oznajmił, że nie wyklucza transferu do innego zespołu.
– Wszystko jest możliwe. Jeśli będzie jakaś ciekawa propozycja, która będzie mnie interesowała, to oczywiście się zastanowię, przeanalizuję i podejmę najlepszą decyzję z możliwych – podkreślił piłkarz moskiewskiego zespołu.
Dodał też, że Lokomotiw nie wyszedł jeszcze z inicjatywą przedłużenia umowy – Jeszcze nie zaczęliśmy rozmów, ale z doświadczenia wiem, że Loko to klub, który robi wszystko na ostatnią chwilę. Chciałbym przede wszystkim skupić się na piłce. Żeby nie dzwonić co dwa tygodnie do agenta, pytać co i jak, i nie czekać do ostatniego momentu. – zakończył.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.