Przejdź do treści
2025.03.16 Lubin
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2024/2025
KGHM Zaglebie Lubin - Korona Kielce
N/z Leszek Ojrzynski (Trener Head Coach)
Foto Tomasz Folta / PressFocus

2025.03.16 Lubin
Football PKO Ekstraklasa season 2024/2025
KGHM Zaglebie Lubin - Korona Kielce
Leszek Ojrzynski (Trener Head Coach)
Credit: Tomasz Folta / PressFocus

Polska Ekstraklasa

Leszek Ojrzyński: Zawsze chronię zawodników, chyba że ktoś jest leniem [WYWIAD]

Wrócił do Ekstraklasy z doskonale znaną sobie misją – uratować drużynę przed degradacją. Rywale do walki z Zagłębiem Lubin o utrzymanie mogli wyobrazić sobie lepsze informacje. Bo to stary, dobry Leszek Ojrzyński, z tą różnicą, że jeszcze bardziej naładowany energią.

Przemysław Pawlak

Wraca pan do zawodu po mniej więcej 2,5 latach, gdzie pan był, jak pana nie było?

Wziąłem ślub, pomagałem synowi w treningach po kontuzji i koledze w akademii Milan Sport w Nadarzynie. No i grałem w padla – mówi Ojrzyński. – Nie pracowałem dłuższy czas, ale to nie znaczy, że zawodowo nic wokół mnie się nie działo. Kontrakt z Koroną miałem ważny do czerwca 2024 roku, przez pewien okres miałem ochronę, byłem zabezpieczony. Prowadziłem rozmowy z klubami, natomiast albo nie udawało się osiągnąć porozumienia, albo kluby wybierały innych szkoleniowców.

KURZ NA PÓŁKACH

Po stracie pracy w Kielcach telefon dzwonił często, a z upływem czasu coraz rzadziej?

Tak jest. Schodzisz z pierwszej linii, ludzie o tobie zapominają. W dodatku media pewne historie z klubów przekłamują, bo dziś o odpowiedzialność za słowo mówione czy pisane coraz trudniej. Od wygaśnięcia kontraktu z Koroną otrzymałem jedną konkretną ofertę pracy. Druga nadeszła z Zagłębia.

Może po prostu rynek się zmienił, doświadczonemu trenerowi trudniej o pracę?

Trenerzy z mojego pokolenia kurzą się na półkach. Naturalnie nie należy wszystkich wrzucać do jednego worka, ale nie brakuje szkoleniowców 50-letnich, z licencją UEFA Pro, którzy mają kłopot ze znalezieniem zatrudnienia. Piotrek Tworek ma dużą wiedzę o piłce, pasję do zawodu – posiada wszystko, ale długo nie posiadał pracy. W końcu trafił do Kotwicy Kołobrzeg, a wiadomo, z jakimi problemami zmaga się ten klub. Nie wybrzydzał. Nie mógł.

Foto Tomasz Folta / PressFocus

Jakby on nie wziął Kotwicy, wziąłby ktoś inny, jemu pozostałoby bezrobocie.

Rynek jest trudny, co tu dużo mówić. Na poziomie Ekstraklasy pracuje kilku trenerów zagranicznych, zapanował trend na młodych szkoleniowców. Kiedyś musiałeś posiadać licencję UEFA Pro, by pracować w najwyższych klasach rozgrywkowych, teraz wystarczy, że jesteś uczestnikiem kursu. Ja się nie obrażam na rzeczywistość, trzeba godzić się z realiami, stwierdzam po prostu fakt – doświadczonym szkoleniowcom trudniej znaleźć pracę. I tego tematu nie należy sprowadzać tylko do kwestii finansowych. Jako trenerzy w przeważającej większości jesteśmy pracoholikami. Chwila odpoczynku każdemu jest potrzebna, gdy jednak to już nie jest chwila, to zaczyna boleć. Ta robota jest jak narkotyk, po odstawieniu pojawia się głód. Nie możesz sobie znaleźć miejsca.

NIE RÓBMY Z DOŚWIADCZONYCH TRENERÓW GOŚCI BEZ WIEDZY

Młodzi trenerzy za szybko dostają pracę na poziomie Ekstraklasy?

Ja w Ekstraklasie zaczynałem mając 39 lat, też byłem młodym trenerem, to mam powiedzieć, że dla tych, którzy teraz wchodzą do ligi, jest za wcześnie? Tego powiedzieć nie mogę. Natomiast miałem w ostatnich miesiącach więcej czasu, przeanalizowałem sobie jak to wygląda w innych ligach w zestawieniu z Ekstraklasą. Jeszcze przed odejściem Daniela Myśliwca z Widzewa i Marcina Włodarskiego z Zagłębia, w naszej lidze pracowało dziesięciu szkoleniowców, dla których była to pierwsza samodzielna praca na poziomie Ekstraklasy. Licząc z Markiem Papszunem, świetnym szkoleniowcem, ale Raków jest jego jedynym miejscem pracy w Ekstraklasie, i z Goncalo Feio, Portugalczykiem, ale wyszkolonym w Polsce. No to ja drugiej takiej ligi w Europie nie znalazłem.

Może nie ma w tym niczego niewłaściwego?

Ja nie mówię, że jest, mówię, że w Europie doświadczenie u trenerów jest istotne. Oczywiście rozumiem też spojrzenie klubów, rozumiem, że czasem młodszemu trenerowi można zaproponować niższe apanaże, może coś więcej podpowiedzieć, bo dla niego ważna jest szansa, którą dostał, w jej imię zgodzi się na pewne kompromisy…

…a może młodzi szkoleniowcy proponują przede wszystkim inne spojrzenie na piłkę?

Że lepiej radzą sobie z nowinkami technologicznymi? O to chodzi? A to doświadczony trener nie może otoczyć się asystentami, którzy będą mieli to wszystko w małym palcu? Zresztą, nie róbmy z doświadczonych trenerów gości bez wiedzy. Nie mówmy, że doświadczenie to jest wada. Przeciwnie, to atut. Byłeś w kilku szatniach, masz swoje spojrzenie oparte na praktyce, przeszedłeś przez wiele sytuacji, dzięki czemu szybciej podejmiesz trafne decyzje. Tego nie da się kupić. Nie chcę uogólniać, każdy szkoleniowiec ma swój sposób pracy, natomiast czasem te nowinki taktyczne młodych trenerów gubią. Pracujesz z zawodnikami o określonych umiejętnościach, to, co widzisz na ekranie oglądając Ligę Mistrzów, nie zawsze da się przenieść na grunt Ekstraklasy.

Foto Tomasz Folta / PressFocus

SPADEK MNIE NIE INTERESUJE

Przykład Adriana Siemieńca będzie jednak powodował, że inne kluby będą szukały swoich Siemieńców.

Wiem. Co prawda trenera miarodajnie można ocenić po samodzielnej pracy w dwóch czy trzech klubach, natomiast mam wielki szacunek do osiągnięć Adriana. Jakość gry, sukcesy, złamanie stereotypu – a trener właśnie powinien stereotypy łamać – że występów w europejskich pucharach nie da się połączyć ze skutecznością w lidze… Fantastyczna robota! Problem mam jedynie z tym, że u nas poruszamy się od skrajności do skrajności. Albo stawiamy na młodych trenerów, albo na starych, albo na zagranicznych, albo na leworęcznych… Ktoś się potknie, to się go przygniata, skreśla, wyrzuca do kosza, komuś dobrze idzie, to od razu go do reprezentacji. Przerabiałem to, jako debiutant w Ekstraklasie włączyłem się z Koroną do walki o mistrzostwo Polski, też już mnie niektórzy w kadrze widzieli. Ja rozumiem, że świat się zmienił, że dziś jesteś albo wyłącznie dobry, albo wyłącznie zły, że taki obraz też kreują media, natomiast czy to jest zgodne z rzeczywistością – mam wątpliwości.

Długi rozbrat z pracą sprawił, że zgodził się pan podpisać kontrakt z Zagłębiem tylko do końca sezonu?

Jest w tym prawda, ale nie cała. Jej druga część – mam konkretne zadanie do wykonania. Jeśli wykonam je należycie, umowa zostanie przedłużona. Tyle. Nawet nie zaproponowałem podczas rozmów, żeby kontrakt obowiązywał dłużej w przypadku spadku z Ekstraklasy. Bo mnie spadek w ogóle nie interesuje, z mojej perspektywy umowę z Zagłębiem podpisałem na półtora roku.

MUSIMY GROMADZIĆ PUNKTY

Odważne stwierdzenie.

Zadanie jest trudne, ale jestem do niego przygotowany. W kwietniu wchodziłem do Arki, w kwietniu wchodziłem do Wisły Płock. Do Zagłębia wszedłem w marcu, liczba kolejek do zakończenia sezonu jest jednak podobna.

Foto Tomasz Folta / PressFocus

Pana profil trenerski współgra z profilem zawodników Zagłębia, pana styl gry pasuje do stylu piłkarzy z Lubina?

A jaki styl zespół prezentował do tej pory? Przejmowałem drużyny w tragicznej sytuacji w tabeli, myśli pan, że to był dobry moment na grę po ziemi od tyłu? Nawet najlepsze zespoły tracą bramki, rozpoczynając grę w ten sposób, to tym, którym nie idzie, które są zdewastowane mentalnie, jaki może przynieść to skutek? Gra o utrzymanie to jest ciśnienie, to gra o przetrwanie, proszę pana. Nie jesteśmy w środku tabeli, nie mamy komfortu, żeby pozwalać sobie na swobodę. To nie runda jesienna, gdy jedna czy druga strata punktów przychodzi łatwiej, bo końca ligi nie widać. Nie przeczę, Zagłębie posiada zawodników, którzy mają odpowiednie umiejętności, by przykładowo budować akcje od tyłu, ale do tego potrzebny jest też mental. Gdy wyniki nie są dobre, tracisz pewność siebie. Jeszcze nie widziałem trenera, który wchodzi do zespołu mającego problemy i wmawia zawodnikom, że problemy nie istnieją. Musimy zrozumieć, w jakim położeniu znajduje się zespół – my musimy gromadzić punkty, to nie jest czas na przegrane 3:5 po ładnej grze. Musimy zrozumieć, że drużyna poniosła najwięcej, 14, porażek i strzeliła najmniej goli w Ekstraklasie. Trzymajmy się faktów.

KULTURA I ETOS PRACY

To od czego zacząć, gdzie najpierw szukać poprawy?

Organizacja gry, dyscyplina na boisku, mental, komunikacja. Wszystko wymaga poprawy, nie ma jednej rzeczy, od której trzeba zacząć. Nie ma czasu na taką selekcję, do końca ligi zostały dwa miesiące. W poprzednim tygodniu wybraliśmy się na krótkie zgrupowanie. Trochę, żeby poszukać jedności, dyscypliny boiskowej, trochę, żeby oderwać chłopaków od codzienności, zmienić im otoczenie. Kultura, etos pracy, ciśniemy!

Kolejny mecz jest dosyć wymagający – z liderem z Częstochowy.

Dosyć? Raków to automatyzmy, intensywność, jakość piłkarska i konkretny cel – mistrzostwo Polski. Ale my też mamy swój cel. I więcej czasu na pracę, bo przed spotkaniem z Koroną było go bardzo mało. Choć też pojawia się pytanie, w jakiej dyspozycji wrócą zawodnicy ze zgrupowań reprezentacji, a są tacy, którzy w przerwie na kadrę mogą zagrać nawet trzy mecze.

ATRAKCYJNE MIEJSCE PRACY

Spora liczba młodych zawodników w kadrze Zagłębia to atut czy wada w obliczu gry o utrzymanie?

Młodzi piłkarze nie są problemem, to stereotyp. A jak już mówiłem, trenerzy muszą stereotypy przełamywać. Młodzi zawodnicy mogą dać ogień na boisku, odwagę, należy to wykorzystać. Tyle że moją rolą jest sprawić, by w określonych momentach potrafili zachować się też jak rutyniarze, zagrać pod faul, mądrzej podać piłkę, bo czasem takie zachowanie może być decydujące o tym, czy zdobywasz punkty, czy nie zdobywasz. Ja uwielbiam pracę z młodymi piłkarzami. Dziesięciu zawodników Zagłębia pojechało na zgrupowania reprezentacji w różnych kategoriach wiekowych – fantastyczna sprawa. W meczu z Koroną trzech z powołanych zawodników wystąpiło w wyjściowym składzie, czwarty wszedł na boisko, piąty był na ławce. To są znaczące postacie dla Zagłębia. Możliwość prowadzenia młodzieży dla trenera jest wielkim przywilejem, to był jeden z tych elementów, dzięki którym Zagłębie jest dla mnie atrakcyjnym miejscem pracy. Zresztą, proszę sobie prześledzić, niejeden zawodnik debiutował w Ekstraklasie u Ojrzyńskiego. Zanim obowiązywał przepis o młodzieżowcu.

Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus

Po meczu z Koroną konkretnie wypowiedział się pan o grze drużyny, to obecnie rzadko spotykane, raczej trenerzy osłaniają zespół okrągłymi zdaniami.

Ja zawsze chronię zawodników, chyba że ktoś jest leniem. Po meczu z Koroną powiedziałem, co powiedziałem odnośnie choćby posiadania piłki, bo takie były fakty. Czy nie były? Jeszcze raz, zwróćmy uwagę, w jakiej sytuacji w tabeli jest zespół. Oczywiście może mi pan podawać przykłady młodych trenerów, którzy być może dobraliby inaczej słowa, ale który z nich jest w położeniu Zagłębia? Mógłbym powiedzieć, że Zagłębie zdobyło pierwszy punkt przed własną publicznością w 2025 roku, że w sumie to jest fajnie, już widać postęp. I to w niełatwych warunkach, bo jak grasz o utrzymanie, presja z każdym meczem rośnie. Również na własnym stadionie, gdzie poprzeczka jest wyżej zawieszona, trzeba to unieść. Mógłbym to wszystko powiedzieć, tyle że to nie byłaby prawda, nie taki był obraz meczu, nawet jeśli do zwycięstwa zabrakło nam sekund. To nie jest czas na niańczenie, koloryzowanie rzeczywistości, to czas na jasne komunikaty – panowie, idziemy tą drogą, bo ta z meczu z Koroną prowokuje stratę punktów. Trzeba podejść do sprawy po męsku.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 23/2026

Nr 23/2026

Polska Ekstraklasa

Śląsk Wrocław ma nowego zawodnika

Beniaminek Ekstraklasy ogłosił pierwsze wzmocnienie przed sezonem 2026/27. Do Śląska Wrocław dołączył 30-letni pomocnik.

2026.05.10 Gliwice
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Piast Gliwice - GKS Katowice
N/z Grzegorz Tomasiewicz
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.10 Gliwice
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Piast Gliwice - GKS Katowice
Grzegorz Tomasiewicz
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Pomocnik odszedł z Wisły Płock

Ofensywny pomocnik opuszcza Wisłę Płock. Kontrakt 26-latka wygasa i nie zostanie przedłużony.

2026.02.22 Bytom
Pilka nozna Betclic 1 Liga Sezon 2025/2026
Polonia Bytom - Pogon Siedlce
N/z Maciej Famulak
Foto Sebastian Sienkiewicz / PressFocus

2026.02.22 Bytom
Football - Polish Betclic 1 Liga Season 2025/2026
Polonia Bytom - Pogon Siedlce
Maciej Famulak
Credit: Sebastian Sienkiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Kamil Glik przedłużył kontrakt z Cracovią!

Krakowski klub za pośrednictwem swojej strony internetowej oficjalnie poinformował o przedłużeniu kontraktu z Kamilem Glikiem do końca sezonu 2026/27.

2026.03.21 Krakow
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Cracovia Krakow - GKS Katowice
N/z Kamil Glik
Foto Michal Kedzierski / PressFocus

2026.03.21 Krakow
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Cracovia Krakow - GKS Katowice
Kamil Glik
Credit: Michal Kedzierski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oto terminarz PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2026/2027. Uwzględniono 116 uwag

Pojawił się terminarz PKO Bank Polski Ekstraklasy w sezonie 2026/2027. Inauguracja rozgrywek odbędzie się w piątek, 24 lipca 2026 roku, a zakończenie zaplanowano na 22 maja 2027 roku. Wszystkie kolejki zostaną rozegrane w weekendy.

2026.05.23 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2025/2026
Lech Poznan - Wisla Plock
N/z kibice race feta radosc Mikael Ishak
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.05.23 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2025/2026
Lech Poznan - Wisla Plock
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Karol Niemczycki wraca do PKO BP Ekstraklasa!

Po ponad półtora roku spędzonych w lidze izraelskiej Karol Niemczycki wraca do Polski. Były bramkarz ma pomóc beniaminkowi Ekstraklasy.

11.11.2022 Plock
Pilka nozna
PKO Ekstraklasa 2022/2023
Wisla Plock - Cracovia Krakow
N/z Karol Niemczycki
Foto Adam Starszynski / PressFocus

11.11.2022 Plock
Football
PKO Ekstraklasa2022/2023, polish top division
Wisla Plock - Cracovia Krakow
Karol Niemczycki
Credit Adam Starszynski / PressFocus
Czytaj więcej