Zinedine Zidane, trener Realu Madryt powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, że przed pierwszym gwizdkiem ocenia szanse swojej drużyny i Legii Warszawa w stosunku 50 do 50. Było w tym oczywiście bardzo dużo kurtuazji, a do słów Francuza odniósł się Bogusław Leśnodorski, prezes Wojskowych.
Leśnodorski wie, że niewielu oczekuje od Legii wygrania w Madrycie (foto: Ł.Skwiot)
– Spotkanie rozpocznie się z szansami obu zespół pół na pół. Od początku będzie bardzo trudno – stwierdził Zidane podczas wspomnianej konferencji przed spotkaniem z Legią w Lidze Mistrzów.
Co na to wszystko Leśnodorski? – Zinedine Zidane twierdzi, że mamy 50 procent szans na zwycięstwo? Kurtuazja z jego strony. Ale można się było jej spodziewać, bo Zidane to kulturalny i elegancki facet – stwierdził w rozmowie z serwisem „Sport.pl”.
– Odkąd jestem w Legii, to chyba jeszcze nie było takiego spotkania jak to z Realem, w którym nikt nie oczekuje od nas wygranej. Czy ja ją sobie wyobrażam? W ogóle o tym nie myślę. Piłka nożna, to jednak taki sport, w którym jeszcze żadna drużyna na świecie nie wygrała meczu przed meczem. Dlatego spokojnie, poczekajmy do meczu – dodał.
Mecz Real Madryt – Legia Warszawa rozpocznie się o godzinie 20:45. Wojskowi przegrali jak do tej pory oba spotkania w Lidze Mistrzów: z Borussią Dortmund (0:6) i Sportingiem Lizbona (0:2).
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.