Drużyna „Lisów” bardzo skromnie pokonała drużynie Wolverhampton 1:0. Wygrana sprawiła, że drużyna Brendana Rodgersa jest tymczasowym liderem ligi.
Jamie Vardy daje wygraną swojej drużynie. (foto: Reuters)
Już w 15. minucie Jamie Vardy wykorzystał rzut karny i Lisy prowadziły z Wilkami na własnym boisku. Gospodarze całkowicie zdominowali pierwszą połowę i mieli znacząco więcej okazji do zdobycia gola. W 39. minucie Vardy miał możliwość wykorzystania kolejnej jedenastki, jednak tym razem angielski bramkarz zmarnował szansę.
Druga część meczu się wyrównała, piłkarze Wolverhampton oddali więcej celnych strzałów na bramkę Leicester, jednak ani razu nie zdołali pokonać Kaspera Schmeichela. Trafienie Vardy’ego z pierwszej połowy wystarczyło, aby Leicester zapisało sobie trzy punkty w tym starciu.
Już szósty komplet punktów w tym sezonie sprawił, że drużyna Leicester zasiada na fotelu lidera klasyfikacji ligowej. Jeszcze dziś podopieczni Brendana Rodgersa mogą spaść na drugą pozycję, jeśli Liverpool pokona Manchester City, to The Reds będą liderami po 8. kolejce zmagań w Premier League.
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.