Legia
Warszawa gra dalej w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Stołeczna
drużyna na swoim stadionie z trudem pokonała 1:0 Linfield FC.
Walerian Gwilia do spółki z Jose Kante zapewnili Legii awans. Mistrzowie Polski zaprezentowali się jednak bardzo przeciętnie (FOT. PIOTR KUCZA/400mm.pl)
Zespół
prowadzony przez trenera Aleksandara Vukovicia uchodził za faworyta
potyczki z mistrzem Irlandii Północnej. Legia, która kilka dni
wcześniej rozgromiła 6:1 GKS Bełchatów w I rundzie Pucharu
Polski, wydawała się być nieźle przygotowana do rozpoczęcia
zmagań w europejskich rozgrywkach. Ostatecznie stołeczna drużyna
spełniła obowiązek, ale to zwycięstwo narodziło się w bólach.
Gospodarze
wtorkowego meczu od początku
nie zachwycali. W pierwszej połowie dogodną okazję do otwarcia
wyniku miał Tomas Pekhart, jednak uderzenie głową czeskiego
napastnika zdołał zatrzymać bramkarz Linfield.
Po
przerwie Legia nadal prowadziła grę, jednak nie była wystarczająco
konkretna, by przewagę udokumentować golem. Próbowali Filip
Mladenović i Paweł Wszołek, lecz piłka nie chciała wpaść do
bramki. W końcówce gospodarze mieli ułatwione zadanie: kwadrans
przed upływem regulaminowego czasu gry pomocnik Kirk Millar
bezpardonowym wślizgiem zaatakował Luqinhasa, za co obejrzał drugą
tego wieczoru czerwoną kartkę.
W
końcu Wojskowym udało się złamać defensywę grającego w
dziesiątkę rywala. W 82. minucie Walerian Gwilia podał do
ustawionego przed polem karnym Jose Kante, ten przyjęciem zwiódł
obrońcę, a następnie płaskim, mocnym strzałem zaskoczył Chrisa
Johnsa.
Legii
sprzyjało też szczęście. W ostatnich minutach rywalizacji po
uderzeniu rezerwowego Christy’ego Manzingi piłka odbiła się od
słupka. Wcześniej w paru sytuacjach mistrzów Polski uratował
Artur Boruc.
Mimo
kiepskiej gry, Legia awansowała do II rundy eliminacji Ligi
Mistrzów. W niej zmierzy się ze zwycięzcą rywalizacji pomiędzy
Araratem Erywań a cypryjską Omonią Nikozja. Stołeczna
drużyna ponownie zagra u siebie, a mecz zaplanowano na środę, 26
sierpnia.
Ewa Pajor z golem w hicie! Barcelona w finale Ligi Mistrzyń [WIDEO]
Barcelona pokonała Bayern Monachium i awansowała do finału bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Duma Katalonii wygrała 4:2 (5:3 w dwumeczu), a gola na 3:1 zdobyła Ewa Pajor.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.