– Przed meczem z Widzewem mamy problemy kadrowe. Michał Kucharczyk nie trenuje, Michał Żyro zszedł z treningu, Michał Żewłakow przechodzi badania, po których poznamy ostateczną diagnozę, a Kuba Wawrzyniak narzeka na problemy z ręką – powiedział trener Maciej Skorża.
– Szanujemy każdego przeciwnika, ale nie obawiamy się rywali. Musimy podjąć walkę w ostatnich spotkaniach. Poprzedni mecz z Ruchem pokazał, że pomimo nieobecności trzech podstawowych zawodników jesteśmy w stanie powalczyć o komplet punktów. Mam nadzieję, że podobnie będzie w Łodzi – przyznał Skorża.
– Trzy ostatnie wygrane wpłynęły na nas pozytywnie, co ma wpływ na atmosferę w szatni. Z drugiej strony każdy mecz to inna historia i przestrzegam piłkarzy przed kalkulowaniem ilu punktów potrzebujemy do realizacji upragnionego celu. Chcę, abyśmy koncentrowali się tylko na spotkaniu z Widzewem, a pozostałe scenariusze niech pisze życie – powiedział opiekun drużyny z Łazienkowskiej.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.