W niedzielę do piłkarzy Legii trenujących w hiszpańskiej miejscowości Costa Ballena dołączył piłkarz z Ghany – Seth Owusu. Zawodnik z Afryki rozpoczyna testy w stołecznym klubie – informuje portal legia. com.
Owusu wylądował na lotnisku w Maladze o godzine 15. Stamtąd udał się do hotelu Barcelo w Costa Ballena.
Owusu występuje na pozycji lewego obrońcy. Obecnie jest zawodnikiem ghanijskiego klubu – Kessben FC. Pod koniec ubiegłego roku Seth był testowany przez Mistrza Francji – Olympique Marsylia – jednak nie podpisał kontraktu z francuskim potentatem. Zawodnik, mimo młodego wieku, był również powoływany do seniorskiej reprezentacji Ghany, m.in. na spotkanie eliminacyjne do rozgrywek o Puchar Narodów Afryki z drużyną Sudanu.
\Przypomnijmy, że Owusu to drugi zawodnik, który będzie testowany przez warszawski klub w Hiszpanii. W sobotę do legionistów dołączył Chorwat – Dino Drpić.
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.