Radosław Mozyrko funkcję dyrektora działu skautingu pełnił przy ul. Łazienkowskiej 3 od marca 2022 r, przez trzy lata zajmując się realizacją polityki transferowej, rozwojem struktur skautingu oraz budową kadry pierwszego zespołu.
Wcześniej w warszawskim klubie pracował w latach 2016-2019 jako koordynator ds. młodzieży w akademii Legii. Do momentu powrotu do stolicy, pracował też jako trener-analityk w reprezentacji Polski U-15 (2019), scout młodzieży w Chelsea FC (2020-2021) oraz dyrektor sportowy w Warcie Poznań (2021-2022).
Radosław Mozyrko przestał pełnić funkcję Dyrektora Działu Skautingu.
Stanowisko to piastował od marca 2022 roku, odpowiadając za realizację polityki transferowej, rozwój struktur skautingu oraz budowę kadry pierwszego zespołu.
W specjalnym komunikacie na portalu x, Legia poinformowała szczegółowo o powodach rozstania z Mozyrką. „Decyzja o rozstaniu z Radosławem Mozyrką jest elementem szeroko zakrojonych zmian organizacyjnych w pionie sportowym klubu, mających na celu dalszy rozwój i podniesienie efektywności naszych działań” – czytamy w komunikacie.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Spitygniew
22 kwietnia, 2025 18:11
Czyli Fejo zostaje a Legia bez pucharów i kolejny sezon bez mistrzostwa. I na to Fredi B., który skutecznie wykończył inny stoliczny klub.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.
Czyli Fejo zostaje a Legia bez pucharów i kolejny sezon bez mistrzostwa. I na to Fredi B., który skutecznie wykończył inny stoliczny klub.