Wszystko wskazuje na to, że Walerian Gwilia nie zostanie piłkarzem Legii Warszawa. Szanse na podpisanie kontraktu są znikome.
Gwilia po rozwiązaniu kontraktu z Rakowem Częstochowa na początku 2023 roku pozostaje bezrobotny. Gruzin przez ostatnie pół roku trenował w szeregach Legii Warszawa, w brawach której występował w latach 2020-21, zdobywając dwa mistrzostwa Polski.
Na Łazienkowskiej początkowo chciano podpisać kontrakt z Gwilią, który miałby stanowić uzupełnienie składu. Niemniej jednak obecnie wydaje się, że Wojskowi zrezygnują z usług 29-letniego pomocnika.
Wszystko przez tłok i ścisk, jaki panuje w środku pola Legii. Kosta Runjaić ma prawdziwy kłopot bogactwa, jeśli chodzi o wybór zawodników do gry w drugiej linii. Nie dość, że rywalizacja wśród pomocników jest bardzo duża, to dodatkowo stołeczny klub chce rozwijać młodych zawodników. Igor Strzałek i Filip Rejczyk, bo o nich właśnie mowa, w przyszłym sezonie mają dostawać więcej minut na boisku.
Tym samym zakontraktowanie Gwilii, jak wskazał na Twitterze dziennikarz „PN” Paweł Gołaszewski, najprawdopodobniej nie stanie się faktem.
????Wszystko wskazuje na to, że Walerian Gwilia nie zostanie piłkarzem Legii. Szanse na podpisanie kontraktu są znikome. Rywalizacja w środku pola wicemistrzów Polski i tak jest bardzo duża, a szanse gry maja dostawać młodzi Strzałek czy Rejczyk
Transferowy niewypał może odejść z Legii. Chce go słoweński klub
Petar Stojanović od początku nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań, a odkąd Legię Warszawa przejął Marek Papszun, został odstawiony kompletnie na boczny tor. Wiele wskazuje na to, że pobyt 30-latka na Łazienkowskiej może po roku dobiec końca.
Raków zainteresowany bośniackim defensorem? Wpłynęło pierwsze zapytanie
Raków Częstochowa buduje już kadrę na sezon 2026/2027. Jednym z pierwszych graczy, który może trafić na ul. Limanowskiego jest bośniacki środkowy obrońca, Nermin Mujkić.