Aż siedem osiem obejrzeli kibice w Brukseli, gdzie miejscowy Anderlecht w meczu o pierwsze miejsce w grupie L pokonał Lokomotiw Moskwa 5:3. Bramkę dla zespołu gospodarzy strzelił m.in. reprezentant Polski – Marcin Wasilewski.
W drugim meczu grupy L Sturm Graz przegrał u siebie z AEK Ateny 1:3. Oba zespoły przed rozpoczęciem spotkania nie miały już jednak szans na awans.
Nieco inaczej wyglądała sprawa w grupie J, w której o miejsce w 1/16 finału walczyły aż 3 drużyny. Wcześniej awans zapewnili sobie tylko gracze Schalke. Ci, w ostatnim meczu fazy grupowej LE pokonali na wyjeździe Maccabi Haifa 0:3, dlatego walka o awans rozegrała się w bezpośrednim starcu Steauy Bukareszt z AEK Larnaca. Lepsi w tej konfrontacji okazali się gracze z Rumunii i to oni awansowali do kolejnej fazy rozgrywek.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.