W meczu o prestiż Hannover 96 wygrał z Worskłą Połtawa 3:1.W podstawowym składzie gospodarzy wystąpił Polak, który wpisał się na listę strzelców. W grupie A kolejny londyński klub pożegnał się z Ligią Europy.
Niespodzianka w grupie A stała się faktem! Rubin Kazań zremisował na wyjeździe z PAOK-iem Saloniki 1:1 i w ten sposób wywalczył sobie awans do fazy pucharowej LE z drugiego miejsca. W innym meczu Tottenham rozbił Shamrock Rovers 0:4, ale wobec punktu zdobytego przez Rubin to drużyna z Rosji pozostała w grze.
W grupie B awansu już wcześniej były pewne drużyny Standardu Liege i Hannoveru. Szansę występu w podstawowym składzie niemieckiej otrzymał Polak – Artur Sobiech. Jego zespół pokonał Worskłę Połtawa 3:1, a były zawodnik warszawskiej Polonii w 78. minucie ustalił wynik spotkania. W drugim meczu FC Kobenhavn przegrała u siebie ze Standardem Liege 0:1.
Grupa A PAOK Saloniki – Rubin Kazań 1:1 (1:0) 1:0 Vieirinha (16′) 1:1 Valdez (48′)
Shamrock Rovers – Tottenham Hotspur0:4 (0:3) 0:1 Pienaar (29′) 0:2 Townsend (38′) 0:3 Defoe (45′) 0:4 Kane (90′)
Grupa B FC Kobenhavn – Standard Liege 0:1 (0:1) 0:1 Batshuayi (31′)
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.