Przejdź do treści
LE: Jakie szanse na awans?

Ligi w Europie Liga Europy

LE: Jakie szanse na awans?

Najbliższy czwartek upłynie nam pod znakiem spotkań polskich zespołów w europejskich pucharach. Wisła Kraków zmierzy się ze Standardem Liege, natomiast Legia Warszawa zagra ze Sportingiem Lizbona. PilkaNozna.pl sprawdziła, co o szansach polskich rodzynków myślą fachowcy.

Zobacz wszystkie pary 1/16 finału LE – KLIKNIJ!

Liga Europy: Besiktas bliżej awansu – KLIKNIJ!

Liga Europy: Olympiacos pokonał Rubin – KLIKNIJ!

Na pierwszy ogień wzięliśmy Sporting. Portugalczycy są ostatnio w sporym dołku formy. Z dziesięciu ostatnich meczów ligowych popularne Lwy wygrały zaledwie cztery, zaliczając przy tym trzy porażki: z Benficą, Maritimo i Bragą. Jeśli zaś chodzi o wyjazdową formę Sportingu w obecnym sezonie, to nie przedstawia się ona tragicznie. Lizbończycy mogę się poszczycić czwartym bilansem wyjazdowym w całej lidze. Na dziesięć spotkań wygrali cztery, a trzy zremisowali. W trzech kolejnych schodzili z boiska jako pokonani. Specjalnie dla PilkaNozna.pl swoimi prognozami przed mecz Legia – Sporting podzielił się Andrzej Juskowiak.

– Spotykają się ze sobą zespoły, które mają swoje problemy. Kłopoty Sportingu są jednak większe. To zespół, który w tym sezonie nie potrafił wygrać trzech kolejnych spotkań, a ostatnio stracił szkoleniowca. Myślę, że ta zmiana trenera może podziałać na drużynę mobilizująco. Potencjał jest duży, mają wielu klasowych graczy, ale nie mogą tego pokazać na boisku. Nowy trener może być dla nich nowym otwarciem… na nieszczęście Legii – ocenia Juskowiak.

„Wojskowi” przed czwartkowym starciem także mają swoje problemy. Z drużyną pożegnał się Ariel Borysiuk, a transfer do Tereka Grozny uzgodnił Maciej Rybus. Zdaniem Juskowiaka takie osłabienia przed jednym z najważniejszych meczów w sezonie to efekt słabej polityki kadrowej. – Legia nie uzupełniła swojej kadry, a na tym poziomie wręcz się o to prosiło. Nie znaleziono konkurenta do gry w ataku, a do tego Rybus podpisał już coś z nowym klubem, ale w czwartkowym meczu ma zagrać. Moim zdaniem to duże ryzyko – kontynuuje. – Pamiętajmy także, że kontuzjowany jest Radović, a Ljuboja zapewne nie wytrzyma pełnych 90 minut. Przeciwko Sportingowi zobaczymy więc całkiem inaczej ustawioną Legię niż podczas jesiennych spotkań – zaznacza.

– Myślę, że ani jedna, ani druga drużyna nie będzie chciała grać na hura i jakoś strasznie do przodu. Tak Legia, jak i Sporting skupią się raczej na bronieniu dostępu do własnej bramki i dopiero drugi mecz powinien przesądzić o losach całej rywalizacji i będzie bardziej atrakcyjny dla kibiców – kończy były napastnik drużyny z Lizbony.

Tyle o Legii. Jak zaś przedstawia się sytuacja Wisły Kraków i jej czwartkowego rywala? Standard po słabszym okresie z końcówki ubiegłego roku wyraźnie złapał wiatr w żagle i spisuje się ostatnio bardzo dobrze. Cztery zwycięstwa w sześciu ostatnich spotkaniach to wyraźny sygnał, że w Liege idzie lepsze. Obrazu tego nie psuje nawet weekendowa porażka z Anderlechtem Bruksela na własnym boisku. „Fiołki” grają obecnie na zdecydowanie wyższym poziomie od Standardu, a więc ich zwycięstwo w Liege dziwić nie może.

Wisła to jednak nie Anderlecht i ciężko stawiać ją w roli faworyta zbliżającego się dwumeczu. Co o polsko-belgijskiej rywalizacji myśli Włodzimierz Lubański, który na tamtejszym futbolu „zjadł zęby?” Kto jego zdaniem ma większe szanse na awans do 1/8 finału? – Moim zdaniem Wisła, która trafiła na słabszego rywala niż Legia. Wiślacy mają silny skład i biorąc pod uwagę fakt, że Standard to młody, niedoświadczony zespół, powinni powalczyć o awans. Belgowie z pewnością nie są już tak mocni, jak jeszcze kilka lat temu – powiedział podczas rozmowy z „UEFA.com”.

– Wystarczy, że wiślacy podejdą z pełnym szacunkiem do przeciwników i zagrają swoją piłkę. Na pewno nie brakuje im umiejętności, by wyeliminować belgijską drużynę. Siła obu ekip jest bardzo podobna – dodał legendarny reprezentant Polski.

Grzegorz Garbacik, PilkaNozna.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 21/2026

Nr 21/2026

Ligi w Europie Liga Europy

Drugoligowiec wystąpi w Lidze Europy

W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.

20.05.2026 - SOCCER - 2025-2026 UEFA EUROPA LEAGUE FINAL, SC Freiburg vs Aston Villa UEFA Europa League trophy ISTANBUL ISTANBUL, BESIKTAS PARK / TÜPRAS STADIUM BESIKTAS PARK / TÜPRAS STADIUM TÜRKIYE
2026.05.21 Stambul
pilka nozna , Liga Europy , final Ligi Europy
SC Freiburg - Aston Villa
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

Matty Cash szóstym Polakiem, który wygrał Puchar UEFA lub Ligę Europy

Za sprawą zwycięstwa Aston Villi nad Freiburgiem Matty Cash został szóstym Polakiem, który wygrał Puchar UEFA lub Ligę Europy.

Freiburg v Aston Villa, UEFA Europa Cup Final , Tupras Stadium, Istanbul, Turkey, - 20 May 2026 Matty Cash of Aston Villa reacts. Istanbul Tupras Stadium Besiktas Turkey, UK NEWSPAPERS OUT Copyright: xMarkxEnfieldx
2026.05.20 Stambul
pilka nozna liga europy
SC Freiburg - Aston Villa

Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

Kosmiczna bramka w finale Ligi Europy! Samo okienko [WIDEO]

Aston Villa pokonała Freiburg 3:0 w finale Ligi Europy. Ozdobą spotkania był gol na 2:0 autorstwa Emiliano Buendii.

Kosmiczna bramka w finale Ligi Europy! Samo okienko [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył

Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.

Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

To mogło się skończyć katastrofą! Jak zagrał Matty Cash w finale Ligi Europy?

Aston Villa pokonała Freiburg 3:0 i wygrała finał Ligi Europy w sezonie 2025/26. Czy był to udany mecz w wykonaniu Matty'ego Casha?

Freiburg v Aston Villa, UEFA Europa Cup Final , Tupras Stadium, Istanbul, Turkey, - 20 May 2026 Matty Cash of Aston Villa reacts. Istanbul Tupras Stadium Besiktas Turkey, UK NEWSPAPERS OUT Copyright: xMarkxEnfieldx
2026.05.20 Stambul
pilka nozna liga europy
SC Freiburg - Aston Villa

Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej