Lallana, którego umowa ze Świętymi obowiązuje do końca czerwca 2018 roku, w bieżącym sezonie ligowym rozegrał 32 spotkania, w których strzelił dziewięć bramek i zanotował na swoim koncie sześć asyst. To w dużej mierze dzięki jego dobrej dyspozycji Southampton plasuje się w górnej połówce tabeli.
Nic więc dziwnego, że młodym Anglikiem zainteresowały się lepsze i płacące wyższe tygodniówki kluby. Lallanę łączy się m.in. z Chelsea, Liverpoolem, Tottenhamem i Manchesterem United.
Odejście kapitana może oznaczać jedynie początek wielkiego exodusu piłkarzy z St. Mary’s Stadium. Już w lecie z klubem mogą się bowiem pożegnać także Luke Shaw, Jay Rodriguez i Morgan Schneiderlin.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.