Deportivo
La Coruna wciąż nie jest pewne utrzymania w Primera Division. W
niedzielnym spotkaniu 36. kolejki ligi hiszpańskiej drużyna
prowadzona przez trenera Pepe Mela na własnym stadionie przegrała
1:2 z Espanyolem Barcelona.
Goście
zapewnili sobie zwycięstwo już w trakcie pierwszej połowy
niedzielnego meczu. W 14. minucie gry Leo Baptistao wykorzystał
koszmarny błąd obrońcy Deportivo, Alejandro Arribasa, i w sytuacji
„sam na sam” z bramkarzem ze spokojem otworzył wynik zawodów.
Kwadrans
później Espanyol prowadził już 2:0. Argentyńczyk Pablo Piatti
przeprowadził na skrzydle efektowny rajd zakończony podaniem do
Gerarda Moreno. 25-letni pomocnik miał sporo miejsca w polu karnym i
płaskim uderzeniem pokonał bramkarza gospodarzy, Germana Luxa.
Po
przerwie Deportivo zdobyło kontaktową bramkę, ale na więcej tej
drużyny już nie było stać. W 47. minucie gry Ola John podał z
lewego skrzydła do Florina Andone, a rumuński napastnik nie
zmarnował doskonałej szansy i z bliskiej odległości posłał
piłkę do siatki.
Na
dwie kolejki przed zakończeniem sezonu Deportivo La Coruna nadal nie
może być pewne utrzymania w Primera Division. Zespół trenera Pepe
Mela ma pięć punktów przewagi nad strefą spadkową.
Atakujący Barcelony może trafić do Premier League. Chce go klub Polaka
FC Barcelona ma możliwość wykupu Marcusa Rashforda z Manchesteru United za 30 milionów euro, ale raczej z niej nie skorzysta. Planów z 28-latkiem nie wiążą również Czerwone Diabły. Niewykluczone, że przeniesie się on do innego zespołu z Premier League.
Robert Lewandowski opuści Barcelonę po zakończeniu kontraktu, czyli po obecnym sezonie. Polski napastnik poinformował o tym za pośrednictwem mediów społecznościowych.