Rośnie temperatura przed czwartkowym spotkaniem Legii Warszawa z Hapoelem Tel Awiw w Lidze Europy. Atmosferę postanowił podgrzać nieco bramkarza „Wojskowych”, Dusan Kuciak, który jest jednym z pewniaków w ekipie Macieja Skorży.
– W ubiegłą sobotę przerwaliśmy fatalną serię porażek w lidze. Mam nadzieję, że niezłą dyspozycję z Bełchatowa potwierdzimy również w czwartek – wyznał Kuciak podczas rozmowy z oficjalną stroną internetową swojego klubu. – Zdajemy sobie sprawę, że GKS jest znacznie słabszy od Hapoelu, ale nie stoimy na straconej pozycji. W ostatnim spotkaniu nasi rywale zaprezentowali bardzo defensywny styl – dodał.
– Mecze w Lidze Europejskiej są inne. Drużyny przeciwne preferują grę do przodu i lubią atakować, a nam to odpowiada, co potwierdzają wyniki z eliminacji. Mam nadzieję, że po spotkaniu będziemy cieszyli się z wygranej – kontynuował bramkarz Legii. – W meczu z GKS-em pierwszy raz od momentu przyjścia do Legii zagrałem „na zero z tyłu”. Chcemy to powtórzyć w czwartek, ale najważniejsze są trzy punkty. Oczywiście jeżeli nie puszczę bramki, to do zwycięstwa wystarczy nam jedno trafienie, ale możemy stracić nawet cztery gole, obyśmy tylko wygrali – zakończył.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.