Reprezentacja Brazylii nie może skorzystać w najbliższej edycji Copa America ze swojego asa – Neymara. Gwiazdor Paris Saint-Germain nabawił się kontuzji. Kto zatem zastąpi atakującego?
Od kilku dni spekuluje się, kto może zastąpić piłkarza mistrzów Francji w kadrze na mistrzostwa Ameryki Południowej. Zdaniem hiszpańskiego dziennika „AS” brazylijska federacja naciska na selekcjonera, aby powołał ViniciusaJuniora z Realu Madryt, ale Tite nie jest do końca przekonany, co do słuszności tego wyboru. Szkoleniowiec zdaje sobie sprawę, że 18-latek jeszcze nie zadebiutował w pierwszej reprezentacji i nie jest na tyle doświadczony, aby udźwignąć ciężar gatunkowy turnieju.
Zagraniczne media prześcigają się w nazwiskach, które mogą wskoczyć do kadry. Kolejnym z kandydatów jest RenatoAugusto, który na co dzień występuje w lidze chińskiej. Pomocnik rozegrał w tym sezonie 19 spotkań w Bejing Guoan, w których strzelił 5 goli i zaliczył 8 asyst.
Kolejnym piłkarzem, którego prasa wskazuje, że mógłby zastąpić Neymara jest LucasMoura z Tottenhamu. Brazylijczyk ma za sobą dobrą końcówkę w barwach Kogutów, których wprowadził do finału Ligi Mistrzów.
Tite rozważa także Williana z Chelsea. Brazylijczyk był pewnym punktem The Blues w minionym sezonie i błyszczał na każdym froncie. Rozegrał 56 spotkań w barwach londyńskiego zespołu, w których strzelił 8 goli i zaliczył 14 asyst.
Selekcjoner myśli również nad Malcomem z Barcelony. 22-latek nie ma jednak za sobą udanego sezonu w Dumie Katalonii, a częściej siadał na ławce rezerwowych niż wychodził w podstawowym składzie.
Ostatnim nazwiskiem, które się przewija w kontekście powołania na Copa America jest Fabinho, którego brak jest największą niespodzianką w kadrze Brazylii. Jest to jednak zawodnik o innym profilu niż Neymar.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.