Aurelien Tchouameni – to jedno z najgorętszych nazwisk wśród gigantów europejskiego futbolu.
Czy Tchouameni będzie miał okazję grać na Stamford Bridge.
21-letni Francuz zasługuje na miano jednego z największych, jak nie największego, odkrycia obecnego sezonu w Europie. Tchouameni był na radarze kilku uznanych klubów, ale po dobrych występach w AS Monaco i reprezentacji Francji znalazł się na świeczniku. Media przekonują, że w wyścigu o usługi defensywnego pomocnika prowadzi Chelsea Londyn.
Chelsea nie jest jednak jedynym klubem, który zabiega o młodego reprezentanta Francji. Real Madryt również jest zainteresowany, a ma przecież doświadczenie w przeprowadzaniu transakcji z AS Monaco. The Blues nie są jedynym klubem z Anglii, który chętnie widziałby w swoich szeregach Francuza.
Tchouameni jest wyceniany na 35 milionów euro, jednak jego cena może sięgnąć nawet 60. Kontrakt piłkarza o kameruńskim rodowodzie obowiązuje do końca sezonu 2023-24.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.