W Gelsenkichen bez zmian. Schalke przegrywa swój kolejny mecz w rozgrywkach niemieckiej ligi. Na horyzoncie próżno szukać poprawy formy zespołu prowadzonego przez Davida Wagnera.
Kryzys trwa. Schalke przegrało drugi mecz w tym sezonie, tym razem Die Königsblauen uznali wyższość Werderu Brema, który wygrał na Veltins Arenie 3:1. Wszystkie trzy gole drużynie Werderu zdobył Niclas Fullkrug. Jedynego gola gospodarzom zapewnił w doliczonym czasie gry Mark Uth.
W przekroju całego spotkania górą byli piłkarze z Bremy. Szczególnie było to widoczne w pierwszej połowie, kiedy to mieli więcej sytuacji bramkowych i częściej strzelali w porównaniu do swojego rywala. Zawodnicy z Gelsenkirchen byli częściej przy piłce, jednak nie miało to żadnego odzwierciedlenia w ich grze.
Co może pomóc zespołowi Schalke? Już poprzedni sezon pokazał, że projekt Davida Wagnera jest już kompletnie wypalony i w trakcie przerwy między sezonami powinno dojść do zmiany szkoleniowca. Włodarze S04 postanowili dać jeszcze szansę trenerowi z Geinsheim. Początek tego sezonu nie przyniósł jednak żadnej poprawy i Schalke zajmuje ostatnie miejsce z dwoma porażkami i bilansem bramkowym 1:11.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.