Królowa Elżbieta II życzy powodzenia angielskiej drużynie
Finał Euro 2020 to wielkie wydarzenie w całej Anglii. Królowa Elżbieta II napisała specjalny list skierowany do drużyny „Synów Albionu”.
Selekcjoner i piłkarze mogą liczyć na wsparcie Królowej Anglii (fot. Reuters / Forum)
Reprezentacja Anglii może liczyć na szczególne wsparcie w trakcie finału Euro 2020. Królowa Elżbieta wystosowała specjalny list skierowany w stronę trenera Garetha Southgate’a a także wszystkich piłkarzy reprezentujących Anglię w kończących się Euro 2020.
Rodzina Królewska była już obecna na meczach Anglii w trakcie Euro 2020. Książe William był obecny na dwóch meczach swojej reprezentacji na Wembley. Razem z żoną Kate i synem George’m oglądał spotkanie przeciwko Niemcom. W półfinale przeciwko Danii pojawił się sam na loży VIP.
Wiadomo już, że Książę Camridge zjawi się w niedziele w trakcie wielkiego finału. Nie potwierdzono jednak, czy ktokolwiek jeszcze z Rodziny Królewskiej pojawi się na Wembley niedzielnego wieczora.
Treść listu Królowej do angielskiej drużyny:
***
„55 lat temu miałam przyjemność wręczyć Puchar Świata Bobby’emu Moore’owi i zobaczyłam, co to znaczy dla graczy, kierownictwa i personelu pomocniczego, aby dotrzeć i wygrać finał dużego międzynarodowego turnieju piłki nożnej.
Chcę wam wszystkim pogratulować w imieniu mojej rodziny dotarcia do finału Mistrzostw Europy i życzyć z nadzieją, że historia odnotuje nie tylko Wasz sukces, ale także ducha walki, zaangażowanie i dumę, z którą przystąpicie do meczu.”
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.