Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.
Już w piątek JanUrban ogłosi powołania do reprezentacji Polski na mecze Ligi Narodów. Biało-czerwoni podczas najbliższego zgrupowania zagrają z Bośnią i Hercegowiną (25.09 i 05.10), Szwecją (28.09) oraz Rumunią (02.10).
Nie wiadomo, czy nasz selekcjoner będzie mógł skorzystać w tych spotkaniach z PrzemysławaFrankowskiego. Jak poinformował szkoleniowiec Rennes, FranckHaise, 31-latek nabawił się bowiem urazu mięśnia przywodziciela uda. Z tego względu zabrakło go w kadrze na środowe starcie Les Rouges et Noirs ze Sturmem Graz, które zakończyło się bezbramkowym remisem.
– Cała grupa przyjechała. Jest możliwość, że dwóch zawodników nie będzie gotowych, ale mogą być dostępni na sobotę. Zrobimy ostatni podsumowujący przegląd w czwartek rano, w szczególności z Frankiem. Ale tak, ogólnie wszyscy są w raczej dobrym zdrowiu, chociaż musieliśmy poradzić sobie z kilkoma drobnymi urazami tu i ówdzie, jak zwykle po meczach. W każdym razie w przypadku Franka udział nie jest całkowicie wykluczony – powiedział Haise.
Frankowski stanowi istotne ogniwo swojego zespołu. W tym sezonie rozegrał jak dotychczas cztery mecze, w których zdobył jedną bramkę i dołożył jedną asystę. (FT)
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.