Królewscy na niewygodnym terenie. Ich rywal jest w wielkiej formie [PRZEWIDYWANE SKŁADY]
Real Madryt zagra we Włoszech z Atalantą (21.00). Będzie to bardzo wymagający mecz dla zespołu z Hiszpanii. Atalanta regularnie wygrywa w meczach ligowych.
W szóstej kolejce Ligi Mistrzów Atalanta Bergamo gości u siebie Real Madryt. Gospodarze są w tabeli elitarnych europejskich rozgrywek wyżej niż Królewscy. La Dea zajmuje 5 miejsca a Real znajduje się na 24 pozycji i jest pod dużą presją zwycięstwa. Podopieczni Gian Piero Gasperiniego nie przegrali jeszcze meczu w tej edycji Ligi Mistrzów i w 4 poprzednich spotkaniach stracili tylko jednego gola. Tylko Inter stracił mniej goli bo 0. Po ostatniej kolejce Serie A i wygranej z Milanem (2:1) Atalanta wskoczyła na pozycję lidera Serie A. Wygrała aż 9 meczów ligowych z rzędu. Dodając do tego mecze Ligi Mistrzów jest to aż 11 zwycięstw z rzędu.
Real ma problemy z ustabilizowaniem formy. Nie może wygrać kilku meczów z rzędu. Piłkarze z Madrytu wygrali w ostatniej ligowej kolejce z innym uczestnikiem Ligi Mistrzów Gironą (3:0), ale wcześniej przegrali z Athletikiem Bilbao (1:2). Królewscy są po dwóch z rzędu porażkach w Lidze Mistrzów, które wstrząsnęły ich zespołem. Doznali bolesnych niepowodzeń z Milanem u siebie (1:3) i Liverpoolem w meczu wyjazdowym (0:2).
W tym sezonie Atalanta i Real spotkały się już w meczu o Superpuchar UEFA. Na Stadionie Narodowym Real pokonał Atalantę (2:0) po golach Fede Valverde i Kyliana Mbappe.
ATALANTA: Carnesecchi; Kossounou, Hien, Kolašinac; Bellanova, De Roon, Éderson, Ruggeri; De Ketelaere; Retegui, Lookman
REAL: Courtois; Lucas Vázquez, Rüdiger, Raúl Asencio, Fran García; Valverde, Tchouaméni, Modrić; Bellingham; Mbappé, Vinícius Júnior
Król na nowo przywdział odświętne szaty, a Sokół wzbił się ponad szczyty [KOMENTARZ]
Jeśli ktoś do tej pory nie rozumiał, na czym polega magia Realu Madryt w Lidze Mistrzów, to po obejrzeniu wczorajszego meczu, chyba już nie trzeba będzie mu tego tłumaczyć.
Znów to zrobili! Bodo/Glimt pewnie wygrywa i jest blisko ćwierćfinału LM!
Norwegowie to absolutna rewelacja tej edycji Ligi Mistrzów. Bodo/Glimt pewnie wygrało ze Sportingiem w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów i jest bliskie awansu do ćwierćfinału.
Magiczny wieczór na Bernabeu. Fede Valverde zniszczył Manchester City
Estadio Santiago Bernabeu było świadkiem niesamowitego widowiska. Federico Valverde rozegrał fantastyczny mecz i praktycznie w pojedynkę przesądził o zwycięstwie Realu Madryt nad Manchesterem City.