Korona walczyła, ale trzy punkty zostają w Gdańsku. To było świetne widowisko
Lechia Gdańsk pokonała Koronę Kielce w ostatnim, poniedziałkowym meczu zamykającym tę kolejkę PKO BP Ekstraklasa.
Pierwsza połowa niemal w całości należała do Lechii Gdańsk, która już od 8. minuty mogła prowadzić nad Bałtykiem. Aleksandar Cirković umieścił piłkę w sieci bezpośrednio z rzutu rożnego, ale w tym samym czasie Tomas Bobcek faulował bramkarza Korony, przez co trafienie nie zostało uznane.
Dziesięć minut późnień Cirković trafił do siatki i tym razem gol był zgodny z przepisami. Od 27. minuty gospodarze mieli jeszcze bardziej ułatwione zadanie – czerwoną kartkę zobaczył Costas Sotirio, który faulował Bobcka tuż przed bramką i wyleciał z boiska, prokurując karnego dla Lechii. Jedenastkę na gola zamienił sam poszkodowany – to 15. trafienie napastnika Lechii w tym sezonie Ekstraklasy.
W drugiej połowie układ sił mocno się wyrównał, ale od 59. minuty Lechia prowadziła już 3:0. Tym razem do sieci trafił Rifet Kapić i nic nie wskazywało na to, aby na Lechię czekały jakiekolwiek problemy w tym meczu.
Korona mimo beznadziejnej sytuacji złapała wiatru w żagle – w 78. minucie Błanik trafił z rzutu karnego, a następnego gola po kilku minutach zdobył Resta. To jednak zbyt mało by myśleć o punktach w Gdańsku, tym bardziej, że w 93. minucie spotkania do siatki trafił także Dawid Kurminowski, ustalając wynik na 4:2.
Trener Zagłębia Lubin: Proponuję obsadzać takie mecze polskimi sędziami
Legia Warszawa wygrała u siebie 1:0 z Zagłębiem Lubin w 29. kolejce Ekstraklasy. – Proponuję obsadzać takie mecze polskimi sędziami – powiedział po spotkaniu trener Miedziowych, Leszek Ojrzyński.
Legia Warszawa pokonała Zagłębie Lubin w spotkaniu rozgrywanym w ramach 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy, a jedyną bramkę meczu zdobył Rafał Adamski. Obejrzyj skrót z tego spotkania!
Zadecydowała jedna bramka! Legia podtrzymuje serię meczów bez porażki zwycięstwem nad Zagłębiem [WIDEO]
Legia Warszawa podejmowała Zagłębie Lubin w ramach 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy. 3 punkty pozostaną na Łazienkowskiej po skromnym zwycięstwie Wojskowych.