Do tej pory w eliminacjach Euro 2016 nie obyło się bez
niespodzianek. Liderami swoich grup są m.in. Polska, Austria, Czechy, czy
Izrael. Wszystkim tym zespołom daleko jednak do reprezentacji Słowacji –
największej rewelacji trwającego wyścigu o awans do mistrzostw Europy.
Miroslav Stoch i Marek Hamsik – dwaj czołowi piłkarze słowackiej drużyny
Wrocław, 15 listopada
2013 roku. Reprezentacja Słowacji, która dopiero co zakończyła nieudane dla
siebie eliminacje mundialu, pokonuje Polskę 2:0 po golach Juraja Kucki i
Roberta Maka. Dla Jana Kozaka, który pracę z drużyną narodową rozpoczął cztery
i pół miesiąca wcześniej, było to dopiero drugie zwycięstwo w roli
selekcjonera.
Mecz z reprezentacją
Polski był dla Słowaków punktem zwrotnym: od tamtej pory nasi południowi
sąsiedzi rozegrali dziewięć spotkań i tylko w dwóch z nich nie odnieśli
zwycięstwa (kompromitujące 0:0 z Gibraltarem i porażka 0:1 z Rosją). Drużyna
trenera Kozaka dobrze prezentowała się w meczach towarzyskich, ale z prawdziwym
pokazem swoich możliwości poczekała do jesieni 2014 roku.
Listopad 2013 roku: Polska – Słowacja 0:2 (fot. Łukasz Skwiot)
Kozacki początek
Losowanie eliminacji
mistrzostw Europy, które w 2016 roku odbędą się we Francji, nie było dla
Słowacji specjalnie szczęśliwe. Repre, bo tak nazywany jest ten zespół, trafili
do grupy C z aktualnymi mistrzami kontynentu Hiszpanami, silną Ukrainą, a także
nieobliczalnymi Białorusią i Macedonią. Stawkę uzupełnił chłopiec do bicia –
Luksemburg. Kalendarz gier również nie wydawał się korzystny: otwarcie
eliminacji przypadło bowiem na mecz z Ukrainą w Kijowie, zaś w drugiej kolejce
Słowacy mieli podjąć w Żylinie wielką Hiszpanię.
Zapewne nikt po drugiej
stronie Tatr nie ubolewałby, gdyby ekipa Jana Kozaka uzbierała w tych meczach
dwa lub trzy punkty. Tymczasem Słowacy zachwycili Europę. Na początek ograli
Ukrainę 1:0 po kapitalnej bramce Maka, zaś miesiąc później sensacyjnie wygrali
2:1 z głównymi faworytami grupy, Hiszpanami.
Jeśli ktoś myślał, że
znakomite rozpoczęcie eliminacji w wykonaniu Słowacji to dzieło przypadku, był w
poważnym błędzie. Trzy dni po wiktorii nad La Roja, drużyna sięgnęła po kolejny
komplet punktów, pokonując 3:1 Białoruś na wyjeździe. Dopełnienie złotej
słowackiej jesieni nastąpiło w listopadowym spotkaniu w Skopje, gdzie nasi
sąsiedzi ograli 2:0 reprezentację Macedonii.
Historyczna szansa
27 marca podopieczni Jana
Kozaka powinni bez problemów wygrać przed własną publicznością z Luksemburgiem
i umocnić się na pozycji lidera grupy C. Wówczas znajdą się w połowie drogi do
mistrzostw Europy. Turnieju, w którym Słowacji jako samodzielnemu państwu nie
było dane jeszcze zagrać.
Do tej pory Słowacy pięciokrotnie
startowali w eliminacjach Euro. Ani razu nie zajęli w grupie miejsca wyższego
niż trzecie, a podczas kwalifikacji do turnieju organizowanego w 2012 roku przez
Polskę i Ukrainę, lepsze były od nich nie tylko reprezentacje Rosji i Irlandii,
ale także kadra Armenii.
Nie oznacza to jednak, że
22 lata, które minęły od rozpadu Czechosłowacji, pozbawione były piłkarskich
sukcesów. Słowacka drużyna narodowa była o krok od awansu na mundial w 2006
roku, jednak w barażach musiała uznać wyższość Hiszpanii. Upragniony debiut na
mistrzostwach świata Słowacy zaliczyli jednak cztery lata później i trzeba
przyznać, że weszli na futbolowe salony z przytupem. Na mundialu w Republice
Południowej Afryki zremisowali 1:1 z Nową Zelandią, ulegli 0:2 Paragwajowi, a w
ostatnim meczu fazy grupowej wygrali 3:2 z Włochami, wyrzucając obrońców
trofeum za burtę turnieju. Przygodę ze światowym czempionatem reprezentacja
Słowacji zakończyła na 1/8 finału, w którym przegrała 1:2 z późniejszymi
srebrnymi medalistami, Holendrami.
Hamsik, Skrtel i cała reszta
Kim są ludzie, którzy
sprawili, że ten niespełna sześciomilionowy kraj na nowo zakochał się w piłce
nożnej? Pozycja niekwestionowanej gwiazdy reprezentacji Słowacji należy do
Marka Hamsika. Ofensywny pomocnik włoskiego Napoli jest liderem zespołu i
najbardziej doświadczonym graczem z aktualnej kadry – mimo dopiero 27 lat, ma na
koncie już 75 występów i 14 goli w drużynie narodowej.
Hamsik zazwyczaj pełni
rolę kapitana zespołu, ale w razie potrzeby zastępuje go drugi ze słowackich
gwiazdorów, Martin Skrtel. Stoper Liverpoolu kieruje defensywą, którą zwykle tworzy
wspólnie z Tomasem Hubocanem (Zenit Sankt Petersburg), Janem Duricą (Lokomotiw
Moskwa) oraz Peterem Pekarikiem (Hertha Berlin). Między słupkami trener Kozak
stawia na doświadczonego Matusa Kozacika, występującego na co dzień w czeskiej
Viktorii Pilzno.
Tuż przed obrońcami gra
duet środkowych pomocników, złożony najczęściej z Juraja Kucki (Genoa) i Viktora
Pecovsky’ego (Żylina). O miejsca na skrzydłach rywalizuje tercet Miroslav
Stoch, Vladimir Weiss oraz Robert Mak. Pozycję klasycznej dziesiątki zajmuje
wspomniany Hamsik, zaś rola wysuniętego napastnika przypada najczęściej w
udziale Adamowi Nemcowi z amerykańskiego New York City FC.
Rewelacyjnej postawy
Słowacji w eliminacjach Euro 2016 nie byłoby, gdyby nie osoba selekcjonera Jana
Kozaka. Kiedy ten wielokrotny reprezentant Czechosłowacji obejmował drużynę w
połowie 2013 roku, Słowacy tułali się w szóstej dziesiątce rankingu FIFA.
Aktualnie zajmują w tym zestawieniu 22. miejsce, tuż za Anglią, Chorwacją, czy
Meksykiem.
Losy reprezentacji
Słowacji powinny szczególnie interesować kibiców Legii Warszawa. Powołanie na
eliminacyjny mecz z Luksemburgiem oraz towarzyskie starcie z Czechami otrzymał bowiem
Ondrej Duda. Niewykluczone, że 20-letni pomocnik otrzyma szansę debiutu w
spotkaniu o punkty, bowiem dotychczas zagrał w seniorskiej kadrze tylko raz – w
meczu sparingowym przeciwko Finlandii w listopadzie ubiegłego roku. Ponadto
wśród powołanych na nadchodzące mecze znalazł się były bramkarz Legii, Jan
Mucha. 32-latek występuje obecnie w rosyjskim Arsenale Tuła.
Ondrej Duda to wielka nadzieja słowackiego futbolu
Po fenomenalnym początku
eliminacji, cała Słowacja liczy na to, że 12 października wyjazdowym meczem z
Luksemburgiem zespół Jana Kozaka przypieczętuje historyczny awans na Euro. A co
później? Może Słowacy nawiążą do pięknej historii z 1976 roku, kiedy to legendarna
reprezentacja Czechosłowacji sięgnęła w Jugosławii po mistrzostwo Europy?
Niewykluczone, wszak aktualnych mistrzów kontynentu mają już na rozkładzie…
Stało się! Jakub Kamiński zmienia barwy klubowe! Transfer sfinalizowany
O Jakubie Kamińskim i możliwym transferze głośno było w ostatnich dniach. Pojawiało się kilka kierunków, jednak teraz wszystko zostało już sifnalizowane. Reprezentant Polski zmienia otoczenie!
Trener Chicago Fire schlebia Lewandowskiemu! „Przekonają się na własne oczy”
Robert Lewandowski oficjalnie został zaprezentowany nowym napastnikiem Chicago Fire. Sprawdź, jak o kapitanie reprezentacji Polski wypowiedział się jego nowy szkoleniowiec.