Dawid Kowancki nie zatrzymuje się. Reprezentant Polski strzelił czwartego gola w bieżącym sezonie 2. Bundesligi.
Tym razem popularny „Kownaś” ukąsił w meczu przeciwko Heidenheim. Polak w 59. minucie wpisał się na listę strzelców. Na jego nieszczęście trafienie okazało się bezwartościowe z drużynowego punktu widzenia bowiem Fortuna ostatecznie przegrała 1:2.
Niemniej jednak Kownacki indywidualnie może mieć uzasadnione powody do zadowolenia. Były gracz Lecha Poznań ma już na swoim koncie 4 gole w bieżącym sezonie zaplecza niemieckiej ekstraklasy i jest wiceliderem klasyfikacji króla strzelców.
Nie ulega żadnej wątpliwości, że 25-latek znajduje się w bardzo dobrej formie, co stawia pytanie o jego ewentualną przydatność dla reprezentacji Polski w kontekście zbliżających się mistrzostw świata w Katarze.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.