LOSC Lille zwyciężyło 2:1 AS Monaco w meczu trzynastej kolejki Ligue 1. Dzięki temu ekipa z północy Francji umocniła się na pozycji wicelidera.
Piłkarze Kovaca bez punktów w hitowym starciu. (fot. Reuters)
O pierwszej połowie można napisać tylko tyle, że się odbyła. Nie działo się dosłownie nic wartego odnotowania. Dopiero tuż przed przerwą gra ożywiła się. W czterdziestej trzeciej minucie Lille stanęło przed szansą na objęcie prowadzenia, ale strzegący dostępu do bramki Vito Mannone uporał się ze strzałem Jonathana Bamby.
Drugie czterdzieści pięć minut to już zupełnie inna historia. Po zmianie stron piłkarze prowadzeni przez Christophera Galtiera wrzucili piąty bieg. Przyjezdni z monakijskiego księstwa nie byli w stanie dotrzymać im kroku i zostali zdystansowani.
W pięćdziesiątej trzeciej minucie Lille strzeliło pierwszego gola. Jonathan Ikone dostrzegł niepilnowanego w obrębie pola karnego swojego imiennika – Jonathana Davida – i dograł do niego prostopadłe podanie, a ten bez żadnego kłopotu wpisał się na listę strzelców.
W sześćdziesiątej piątej minucie LOSC podwyższyło prowadzenie. Wszystko za sprawą dwójkowej współpracy zawodników urodzonych w Turcji – Yusufa Yaziciego i Buraka Yilmaza. Ten pierwszy wyprowadził kontratak, który sfinalizował ten drugi.
Mimo optycznej i statystycznej przewagi podopieczni Niko Kovaca nie potrafili ani razu skierować futbolówki między słupki. Ta sztuka udała im się dopiero w dziewięćdziesiątej minucie, kiedy to Pietro Pellegriniemu udało się znaleźć drogę do bramki, lecz było już wtedy zbyt późno, aby odmienić losy spotkania.
90 minut na ławce rezerwowych AS Monaco spędził Radosław Majecki. Golkiper młodzieżowej reprezentacji Polski w bieżącym sezonie tylko raz strzegł dostępu do bramki. W bramkarskiej hierarchii znajduje się na dopiero trzecim miejscu – po kontuzjowanym Benjaminie Lecomte i aktualnie broniącemu Mannone.
Oskar Pietuszewski podpisze nowy kontrakt z FC Porto!
Oskar Pietuszewski już niedługo zwiąże się nowym kontraktem z FC Porto. Piłkarz z Białegostoku stanie się pełnoletnim, co umożliwi Portugalczykom związanie się z piłkarzem na innych warunkach.
Były trener Widzewa zwolniony! Popracował ledwie kilka miesięcy
Żeljko Sopić rozpoczynał bieżący sezon w roli szkoleniowca Widzewa Łódź, ale nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i już pod koniec sierpnia stracił pracę przy al. Piłsudskiego. Niepowodzeniem okazała się również kadencja 51-latka w zespole NK Osijek.