Wszystko wskazuje na to, że Sebastian Szymański uniknie wielomiesięcznej przerwy. Jak donoszą rosyjskie media, kontuzja pomocnika Dinama Moskwa nie jest poważna.
Wszystko wskazuje na to, że Szymański miał dużo szczęścia (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że reprezentant Polski koszmarnie wyglądającego urazu doznał w trakcie ligowego spotkania z FK Ufa. Szymański został w brutalny sposób sfaulowany przez Wiaczesława Krotowa, który za swoje zagranie otrzymał czerwoną kartkę.
Dla pomocnika Dinama było to jednak marne pocieszenie, ponieważ musiał on opuścić boisko, a pierwsze doniesienia na temat jego stanu zdrowia wskazywały, że jego kontuzja może być bardzo poważna i wyeliminuje go z gry na wiele miesięcy.
Potwierdził to Mariusz Piekarski, przedstawiciel interesów Sebastian Szymańskiego, który napisał na Twitterze: „Źle to wyglądało”.
„Championat” podaje jednak, że w tym konkretnym przypadku zakończyło się jednak wyłącznie na strachu. Pomocnik przeszedł bowiem szczegółowe badania, która nie wykazały żadnej poważniejszej kontuzji.
Wiadomo, że Szymański już niedługo ma ponownie wybiec na boisko, jednak jego występ w meczu z Zenitem Sankt Petersburg wydaje się mało prawdopodobny. Wszystko wskazuje na to, że będzie on do dyspozycji dopiero na starcie z Khimki, które zaplanowano na 26 grudnia.
Ai meu tornozelo!
Entrada terrível faz o polonês Sebastian Szymanski sair de campon chorando. Krotov, do Ufa, é expulso aos 5 minutos. pic.twitter.com/JZOhGRbXgU
Wygranie MLS jest trudniejsze niż Ligi Mistrzów? Mistrz świata nie ma wątpliwości
Zawodnik Interu Miami – Rodrigo De Paul po wygraniu MLS stwierdził, że zdobycie najważniejszego trofeum w Stanach Zjednoczonych jest trudniejsze niż wygranie Ligi Mistrzów.