Świadkami bardzo dobrego widowiska byli kibice, którzy zasiedli na trybunach stadionu Przeboju Wolbrom. Ruch Chorzów po niezłym spotkaniu pokonał w sparingu Koronę Kielce 2:1.
Bramki dla „Niebieskich” strzelali Jakub Smektała i Paweł Kal, który pokonał własnego bramkarza. Dla Korony trafił Michał Zieliński, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Lechu.
Korona Kielce – Ruch Chorzów 1:2 (0:0) Bramki: Zieliński 76 (k.) – Smektała 67, Kal 71 (gol samobójczy)
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.