Sebastian Frey znacząco przybliżył się do występów w przyszłym sezonie w Genoi. Emiliano Viviano, który był głównym kandydatem do gry na Stadio Luigi Ferraris, z powodu kontuzji nie pojawi się na boisku przez najbliższych sześć miesięcy, a w tej sytuacji zespół „Rossoblu” może wzmocnić właśnie golkiper Fiorentiny.
Genoa szuka obecnie nowego bramkarza po rozstaniu z Eduardo, który odszedł do Benfiki Lizbona, a zastąpić miał go właśnie 25-latek, który w ostatnim czasie wrócił z Bolonii do Interu Mediolan. Jego szanse na transfer przekreśla jednak zerwanie więzadła krzyżowego w lewym kolanie, którego doznał w czasie sobotniego treningu. Będzie on musiał przejść operację i nie zagra przez najbliższe pół roku.
W tej sytuacji zdaniem włoskich dziennikarzy włodarze klubu z Genui zwrócą się w stronę Sebastiana Freya, który otrzymał zgodę na odejście od szefów Fiorentiny. W nowym sezonie w drużynie z Florencji o miejsce w bramce rywalizować będą bowiem Artur Boruc i Neto.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.