Zła wiadomość dla sympatyków Ruchu Chorzów. Podstawowy zawodnik w drużynie Niebieskich Marcin Malinowski nie pojawi się już w obecnym sezonie na boisku.
Popularny „Malina” podczas finałowego meczu Pucharu Polski nabawił się poważnej kontuzji nogi i nie ma większych szans na to, by zdążył się wykurować na ostatnie spotkania ligowe. Malinowskiego zabrakło już w kadrze Ruchu na sobotnią potyczkę z Łódzkim Klubem Sportowym.
– Na tę chwilę mogę powiedzieć, że Marcin absolutnie nie zagra już do końca sezonu. W dalszym ciągu ma spuchniętą nogę i niemal na pewno nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu do końca lig – powiedział Waldemar Fornalik, szkoleniowiec Ruchu.
Uraz oznacza, że Malinowski nie będzie do dyspozycji swojego trenera na mecze z Lechią Gdańsk i Cracovią.
Bartosz Kapustka nie zawsze może liczyć na uznanie kibiców Legii Warszawa. Marek Papszun widzi go jednak zupełnie inaczej. Trener stołecznego zespołu po remisie z Widzewem Łódź (1:1) po raz kolejny podkreślił, jak ważną rolę w jego drużynie odgrywa doświadczony pomocnik. Zdaniem szkoleniowca, zejście 29-latka z boiska miało istotny wpływ na przebieg końcówki spotkania.
Górnik rozpędzony! Tak dobrego startu nie było od dekad
Górnik Zabrze ma za sobą kolejny kapitalny tydzień. Trójkolorowi pokonali aktualnego mistrza Polski, którego przeskoczyli w tabeli. Dzięki temu są liderem Ekstraklasy i mają najlepszy start od wielu lat.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.