Zakończyła się piękna passa Olympique Marsylia. Liderzy ligi francuskiej wygrali sześć kolejnych meczów ligowych, jednak w wyjazdowym starciu z Valenciennes nie ugrali nawet jednego punktu.
Gospodarze nie zostawili przybyszom z Marsylii żadnych złudzeń i już w pierwszej połowie zdobyli trzy gole (Danic, Le Tallec i Kadir). W drugiej części spotkania kolejnego gola zdobył Anthony Le Tallec i było już jasne, że OM nie zdoła ugrać w tym meczu nawet remisu.
Honorowego gola dla gości strzelił Jordan Ayew w doliczonym czasie gry, ale było to trafienie jedynie na otarcie łez.
Olympique Marsylia mimo porażki utrzymał pierwsze miejsce w tabeli Ligue 1, natomiast Valenciennes awansowało na siódmą lokatę.